oleksiatko via iOS
@jasper-jons_: ja pamiętam bo to było w Jedlance. 2 agresywne amstaffy, zagryzły w sumie 3 psy. Przez pół roku nikt nie potrafił ogarnąć sytuacji, dopiero jak było nagranie z maltańczykiem to była inba na całą Polskę (i dobrze).


Cóż, logika psiarzy
Chłop się sam przyznał, że to pies jego brata zaatakował ale Casuel wie lepiej.
Babcia sie przewróciła w czasie tego zdarzenia - to wystarczy. Połączyłem za Ciebie kropki.
Zresztą jakie to ma znaczenie… wystarczy pomyśleć, że ofiara agresji pada ktoś z rodziny i już się inaczej na taką sytuację patrzy.
Sam mam psa ale wiem jak sytuacja wygląda i nigdy nie broniłbym psa/psiarza dla zasady. To jest fanatyzm.