No to @KRCZVSK chyba jednak nie ma tego pozwu przeciwko Kasi
Najbardziej zastanawiający jest oczywiście wątek sprawy. Kasia twierdzi, że nie toczy się przeciwko niej żadna sprawa. Może Kasia pomyślała o tym w present simple continious i na dzień tej wypowiedzi była ona zgodna ze stanem faktycznym, ale gdyby okazało się jednak, że Gonciarz kłamie to byłaby katastrofa wizerunkowa godna prawdziwego patusa.
Był chociażby ten screen gdzie Gonciu odpalił tyradę "die, die, die". I jak się do tego Gonciu odniósł? Przescrollował, żeby pokazać kontekst i złapać niecnego Katarzyna na manipulacji?
No nie, zestawił tego samego screena z rozmowami z Anielą okraszając to tekstem w stylu "no i widzicie jak ta Kaśka
@nilmerg: Spokojnie, Krzysiu nadal robi risercz i rozkminia jak ten japoński system prawny wygląda, z tego co był w stanie powiedzieć Stanowskiemu wnioskuję, że póki co ograł serię Ace Attorney na switchu...i chyba nic więcej xD
@Barnaba1337: Mam kupione i nieodpalone, więc nie pomogę póki co - leży na kupce wstydu i czeka na kolejny urlop. Plus jest taki, że to cyklicznie wpada na spore promki, więc presja czasu żadna - będzie multum okazji na zakup.
@KRCZVSK: Jak Gonciarz coś ma, to niech ją w końcu pozwie, teraz to scancellował typiarę i jak jakiś stalker-desperat rzuca się na każdy ochłap, który ona wrzuci do sieci, wysyłając stada półgłówków do pisania jej na instagramie żeby spłukała.
Nie przepadam za nią, ale zaczyna mi jej być zwyczajnie żal. To, że jako self-proclaimed lewak nie zauważasz, że to zaczyna być nękanie, podobnie jak Krzysiu n------------y milion wiadomości do Koczewskiej
@KRCZVSK: Cywilizowani ludzie mają sposoby na konfrontacje i zarówno przy zniesławieniu, jak i konflikcie firmowym miejsce na nie jest w sądzie. To co o--------a Gontek od dawna już obok słowa "cywilizowane" nie stoi.
@KRCZVSK: Chyba się tu nie zgodzimy, do pewnego czasu jechaliśmy wspólnie tym perseuszowym busem, który miał publikę nauczyć nieodpalania pochodni w reakcji na wyssane z palca zarzuty, dać Gonciarzowi platformę do oczyszczenia własnego imienia i niech stracę - ruszyć trochę polskie środowisko feministek.
Niestety w momencie w którym Gonciarz sam sprowadza powagę na dno wrzucając wątek niespuszczonej kupy(w którym nic nie będzie się dało udowodnić), w którym nie ma odrobiny klasy,
Takie cioty na tagu przesiadują xDDD. Mój usunięty komentarz brzmiał "to że anielka chciała zostać influ wymazuje to co zrobiła kasia w stosunku do anieli?" #gonciarz
@paul772: Zasadniczo zgadzam się z założeniem i tak jak Stannis Baratheon uważam, że dobry czyn nie wymazuje złego(i na odwrót).
Mój problem jest taki, że nie ma dowodów na to co naprawdę zrobiła Kasia tej Anieli - jest tylko narracja Anieli i Gonciarza, nie podparta odpowiednio przekonującymi screenami.
Do tego, żeby akurat ta wersja wydarzeń była bardziej prawdopodobna, Mecinski musiałaby faktycznie być tym mistrzem manipulacji i intryg z wizji Gonciarza
@paul772: tylu ludzi jest na tym screenie ze Śledzika i żaden nie ma sumienia i nie wyskoczy publicznie poprzeć biednej Anieli? Wszyscy są źli/Kasia wszystkich zmanipulowała? Żadna dobra dusza nie dostarczy screena z linczującej grupki? Żaden pracownik Tofu po zobaczeniu tych okrucieństw Meciński nie zdobędzie się na minimum odwagi popierając wersję Gonciarza?
#gonciarz oglądałem część tego wywiadu na żywo u stanowskiego i w sumie zrozumiałem ten cały schemat Kasi gdzie dużą część widowni w sumie właśnie została tak samo zmanipulowania czyli słowa typu oni sami są siebie warci i tak dalej. No właśnie tacy ludzie mówiący takie rzeczy to potwierdzają jak Kaśka jest dobra właśnie w tym co mąci wszystko i wymusza na ludziach myślenie ze tego to już za dużo. A
@Turczyk: No sorry, ale kontekst był w miarę jasny. Mecinski wrzuciła sporo gównianych rzeczy na Gonciarza, które były łatwe do obalenia, ale w tym przypadku po prostu widać, że Gonciarz zlewa firmę, nagle się budzi, ta całkiem zasadnie pisze mu, że powodzenia w ogarnianiu, na co ten odpala gówniarskie "die, die, die"
Miała Ci w rolce wszystkie wiadomości od 2012 roku przescrollolować żebyś miał odpowiedni kontekst?
#gonciarz #kanalzero OGLĄDAŁEM TYLKO Z 10 OSTATNICH MINUT, ale niech mi ktoś powie, czy on taki by przez cały program?
bo odczułem taki udawany luz gonciarza, jakieś modulowanie głosem, żeby wyjść na bardziej pewnego siebie i fajnego (przyciszone i przeciągane "taa" czy jakieś "yhyy" xD), te usta w dziubek jak na sigma gifie i w ogóle sposób siedzenia typu "mam wyjeane". a poza tą maseczką dalej czuć tego
@Iliilllillilillili: był fragment w którym Mecinski wrzuciła parę rzeczy na insta, do których za bardzo nie potrafił się na żywo odnieść - od tego momentu trochę go zgięło i zaczął sięgać do wewnętrznego Lucjana Szołajskiego.
Trzeba docenić Panią Męczyński. Wyczekała i znalazła dobry moment do uderzenia podczas transmisji na żywo, gdzie Gonczak może łatwo wypaść z torów. Lepszego momentu raczej mieć nie będzie.
"Spytamy Anieli", zaczęła się nerwówka, gubienie języka w gębie.
To tak jak chcesz kogoś walnąć z piąchy w brzuch i czekasz na moment aż weźmie oddech.
@Zuzka_z_Bornholmu: Gonciarz ma akurat szczęście, że Stano nie jest zainteresowany walcowaniem Krzysia, bo nawet pierwszą wrzutką z paczką znajomych KM możnaby to łatwo zrobić - ale do tego musiałby nie przyjmować tego zbijania o "zapytajmy Anieli" bez pytania. Krzysiu jest teraz bohaterem tragicznym, który ma pokazać widowni czym kończy się zaufanie feminizmowi.
A tu to już się Gonciarz nawet nie bawi w udawanie, że kręci narracją: pierwsza wiadomość od Kasi jaką pokazuje jest z 7 października godz. 19:53 potem Gonciarz mówi, że Kasia szybko przeszła do robienia Anieli "posterunku policji" i czyta screen który jest z 6 października godz. 23:42 i następne wiadomości po północy
Czyli najpierw był ten "posterunek policji" a potem spokojna wiadomość. Gonciarz to pokazał odwrotnie.
@Zuzka_z_Bornholmu: Jedyne co bym zrobił będąc Wonsem, to wrzucił rolkę, że Krzych dostaje pozew o zniesławienie i do końca procesu nie będzie się wypowiadał - po wszystkim też bym się nie wypowiadał, bo ten tłum troglodytów z pochodniami znajdzie w międzyczasie inną czarownicę/czarownika do spalenia.
Tak dyskutowałem na yt o tym i zauważyłem, że strasznie ten film ma chronologię zrąbaną. To kolejne przykłady oprócz tego o którym wcześniej pisałem:
20:21 - dwa screeny jak znajomi się od Anieli odwracają (oddalone o tydzień), Aniela ostro obwinia tu za to Kasię i Wonsika w rozmowach, ewidentnie historia już krąży po znajomych 23:05 - a tu już sobie Aniela dalej normalnie rozmawia z Kasią o tej sytuacji, bez cienia żalu o to,
@nilmerg: Szanuję w sumie, że ludzie tak grzeją temat i rozbijają go na atomy, ale dla mnie Krzysiowa walka o godność i dobre imię to skończony temat - okazała się zwyczajną farsą i zemstą ubraną w górnolotne słówka (sygnały było widać wcześniej, ale człowiek się łudził i czekał do finału)
Ostatni Perseusz był nędzny, pokazał, że Gonciarz nic na tą Kasię nie ma, a historia Anieli jak widać nie wytrzymuje
@SzalonyOgorek: Dobre pytanie, dowodów na nic nie ma(i nie będzie), ale ciachając tą sytuację brzytwą Ockhama to jest raczej najbardziej naturalna progresja:
Aniela z jakiegoś szokującego powodu nie dostaje propsów od Kasi za sytuację-> idzie szukać wsparcia u innych znajomych-> Kasia dowiaduje się, ża Aniela papla-> powstaje grupowy post do paczki znajomych, żeby wyklarować sytuację -> znajomi albo owczym pędem, albo z dobrymi powodami(Krzyś nie pokazał tych wiadomości od znajomka
@1-1-1-1: Eh, Kasia błąd popełniła, że upubliczniła insta i publikuje, lepiej to dla niej wyglądało jak Gonciarz dokonywał samozaorania, teraz mu Kaśka pomoże uratować tego 13tego Perseusza. Zawsze widziałem, że to była jego najlepsza dziewczyna xD
Metoda katarzyńska, polegająca na wycofce z konfrontacji z Krzyśkiem, przynosi oczekiwany rezultat - zamiast merytorycznej dyskusji o wydarzeniach omawianych w Perseuszu, mamy jedynie obraz gotowego na wszytsko Krzyśka, który w mniejszym lub większym stopniu staje się obrazem karykaturalnym.
Kasia będzie się trzymać tej metody tak długo, jak będzie jej dawała poczucie bezpieczeństwa, a więc tak długo jak tylko będzie mogła. Za poczuciem bezpieczeństwa w tej sytuacji stoi oczywiście poczucie kontroli - nie
@KRCZVSK: No a jak ma być merytoryczna rozmowa o Tofu jak jedyne co Krzychu jest w stanie pokazać to, że Kasia za duży stół kupiła i mu się feng shui w biurze nie zgadzało, a tak w ogóle to mu 500 dolków za subskrybcje do jakiejś bazy danych wisiała.
Dla Kasi czekanie aż się Gonciarz sam zaora to też jedyne wyjście, bo w publiczne call-outy i odpowiedzi jest tak samo
choc z tego, co pamiętam ktoś jednak sprawdził i kupa miala szansę pochodzić od niej
No nie wiedziałem, że laboratoryjna analiza próbek kału już skończona, podrzuć rezultaty.
Był chociażby ten screen gdzie Gonciu odpalił tyradę "die, die, die" w stronę Katarzyny. I jak się do tego Gonciu odniósł? Przescrollował, żeby pokazać kontekst i złapać niecnego Katarzyna
Stanowski: No Krzysiu, jak to jest, że przez dłuższy czas pokazywałeś, że niesłuszne oskarżenia mogą zniszczyć komuś życie, że trzeba być ostrożnym w takich sprawach, a na finiszu przedstawiłeś historię Anieli tylko z jednej strony? Czy ta sytuacja nie wygląda podobnie jak to co zrobiono wcześniej Tobie?
@KRCZVSK: Muszę być pillowcem albo feministką, żeby nie podobał mi się żenujący ton jakim Krzysiu moduluje wypowiedzi Mecinskiej relacjonując tą historię? Nie mogę mieć wątpliwości co do wyciągania historii Anieli z kapelusza, służącej udowodnieniu schematu, który już znaliśmy? Mam bez komentarza przejść obok faktu, że koronna teza o Katarzynie, która była mastermajndem całej sytuacji w celu zabrania Krzysiowi firmy pozostała bez rozwinięcia i odpowiedniego wypunktowania?
https://wykop.pl/wpis/82157903/metoda-katarzynska-polegajaca-na-wycofce-z-konfron#284679745
#gonciarz
No nie, zestawił tego samego screena z rozmowami z Anielą okraszając to tekstem w stylu "no i widzicie jak ta Kaśka