Dzisiaj rano przypomniało mi się pewne pociągowe #coolstory
Kiedy byłam mała mieszkałam w domu blisko torów kolejowych, na takim małym osiedlu blisko lasu. Domki od torów oddzielał mały, świeżo zasadzony las.
Pewnego lata, mając może 7-8 lat, z moją ówczesną przyjaciółką Maugolą wpadłyśmy na nowy pomysł spędzania całych dni- czyli kładzenie na tory kamieni i czekanie w krzakach na pociąg ;> Oczywiście nie zdawałyśmy sobie sprawy z zagrożenia i jarałyśmy się
Kiedy byłam mała mieszkałam w domu blisko torów kolejowych, na takim małym osiedlu blisko lasu. Domki od torów oddzielał mały, świeżo zasadzony las.
Pewnego lata, mając może 7-8 lat, z moją ówczesną przyjaciółką Maugolą wpadłyśmy na nowy pomysł spędzania całych dni- czyli kładzenie na tory kamieni i czekanie w krzakach na pociąg ;> Oczywiście nie zdawałyśmy sobie sprawy z zagrożenia i jarałyśmy się












+18