@n1c3: Aleś to chłopie ładnie ujął, ogólnie ten stereotyp, że wykop to ściek tworzą same wykopki XD Ten portal pomimo np. specyficznej moderacji, da się lubić, a przede wszystkim ludzi na nim siedzących.
Tej, bo na nie wiem. Pamiętam, jak kiedyś siedziałem np. na Wykop i duża część memów mnie bawiła. Teraz, to może jakiegoś fajnego widzę dosłownie raz na dwa tygodnie może? I pytanie - czy większość rzeczy Teraz jest nieśmieszna, czy jestem powoli starym h00jem?
Pewnie zachlał pałę i poszedł "bawić się" z "kolegami". Wróci za parę dni, jak każda inna i będzie, że dziękujemy za pomoc w poszukiwaniach i prosimy o prywatność i nie zadawanie pytań, gdzie się znajdował przez ostatni czas. :) Stare k00rwisko
Mam takie pytanie - do kogo mogę się udać, żeby spojrzał na mnie i moją sytuację z boku, z zimną głową? Psycholog? Nie mam problemów psychicznych, ale czuję się zagubiony ze względu na brak celu i idącym z tym brakiem możliwości zmiany mojej sytuacji życiowej.
Jestem osobą, która jeżeli ma konkretny plan, to jest automatycznie w stanie zmienić swój styl życia i dopasować pod niego. Jednak jeżeli chodzi o moje życie, to widzę
@n1c3 wydaje mi się, że w takiej sytuacji najbardziej pomógłby mentor - w rozumieniu osoby z branży, z dużym doświadczeniem, która będzie Cię w stanie pokierować merytorycznie, a często także zmotywować i wesprzeć. Psycholog może pomóc jeżeli masz dobrze rozpoznane opcje na rynku (wiesz co robić), ale się boisz zmian/ryzyka, czujesz jakieś wewnętrzne opory i zagubienie, bezsens swoich działań. Są psychologowie specjalizujący się w "karierze". Z za i przeciw które podasz
Najlepszy komplement, jaki otrzymałem, to gdy wydawało mi się, że moja żołądź prącia jest nienaturalnego koloru, pokazałem Pani dermatolog, a ona powiedziała, że jest to idealnie zdrowo wyglądający narząd. (ʘ‿ʘ)
Co to jest #raportzpanstwasrodka? Domyślam się, że jakiś kanał na YouTube, ale ciekawe mnie jego publika. Regularnie w gorących widzę wpisy na jego temat, ale nie rozumiem jednej rzeczy.
Nawet jestem w stanie pojąć jakkolwiek widzów Tigera Bonzo. Co prawda to, czy oglądanie i trollowanie chorego chłopa jest normalne, to kwestia drugorzędna, ale sam fakt tego jestem w stanie zrozumieć - po prostu mają z tego jakiś fun.
Chyba się starzeję. Śledzenie sportu bardziej, niż jego uprawianie, zawsze kojarzyło mi się z wiekowymi ludźmi, którzy nie mają nic ciekawego do roboty. A teraz, w szczególności pracując, w tle większość transmisji jakich słucham, związane są ze sportem, z czego nie odpuściłem żadnej transmisji #kanalsportowy. ( ͡°ʖ̯͡°)
Ten portal pomimo np. specyficznej moderacji, da się lubić, a przede wszystkim ludzi na nim siedzących.