Badajcie swoje pierożki, Mirabelle. Wykonałam badanie na HPV w ramach programu profilaktyki raka szyjki macicy i wyszły mi zmiany.
Żadnych nieprawidłowych wyników cytologii w historii, lvl32, 2 porody, regularne miesiączki, żadnych niepokojących objawów. Wyszedł wirus HPV (nie wiadomo jaki szczep, poza tym, że nie 16 i 18, czyli tych najbardziej onkogennych nie mam) i dysplazja (CIN1). Za niecały miesiąc kolposkopia i dowiem się więcej.
Więc, jak już napisałam na wstępie, badajcie pierożki.
Mirki co się w nocy od janiepawliło to ja nie wiem. Mieszkam na Śląsku więc u nas wstrząsy to chleb powszedni. O 2 nocy tak się dom zabujał że spanikowny wyskoczyłem z łóżka biegnę do żony zobaczyć czy też sie obudziła i pytam ja czy poczuła jak jebło, a ona że nic nie poczuła pisze do sąsiada co tnie po nocach w WoT
Mireczki, nadszedł ten moment! Zaczynamy antywalentynkowe #rozdajo z #goodie! Do wygrania nowiutka #ps4 (。◕‿‿◕。) Po co masz spędzać #walentynki z dziewczyną, skoro możesz z nowiutką konsolą? ( ͡°͜ʖ͡°) Zasady są proste. Specjalna komisja konkursowa złożona z dwóch piwniczaków i jednej niepiwnicznej Mirabelki wybierze właśnie Ciebie, jeśli: 1) zaplusujesz ten wpis, 2) przekonasz nas w komentarzu, dlaczego to właśnie
Żadnych nieprawidłowych wyników cytologii w historii, lvl32, 2 porody, regularne miesiączki, żadnych niepokojących objawów. Wyszedł wirus HPV (nie wiadomo jaki szczep, poza tym, że nie 16 i 18, czyli tych najbardziej onkogennych nie mam) i dysplazja (CIN1). Za niecały miesiąc kolposkopia i dowiem się więcej.
Więc, jak już napisałam na wstępie, badajcie pierożki.