Czy trolowanie własnej mamy to przesada? Przez przypadek włączyła pewnie autokorektę i pisze do mnie na fb że jakieś niestworzone rzeczy wysyłają jej się w smsach. Żeby potwierdzić przesłała mi jednego o treści:
Jako że łatwo odczytać jaki miała zamiar więc napisałem 'Witam co u Ciebie słychać'?
Uwierzyła
Wigan co u Corbusier slychac?
Jako że łatwo odczytać jaki miała zamiar więc napisałem 'Witam co u Ciebie słychać'?
Uwierzyła














link do reddit