Siostra powiedziała, że nie przyjdzie na mój ślub, ponieważ w zaproszeniu napisałem "zapraszam xxx na ślub, który odbędzie się [...] wraz z konkubentem".
A wiecie co jest w tym najśmieszniejszego? Ona żyje w konkubinacie. ¯\_(ツ)_/¯
@menhelt: Też bym się obraziła, serio, słowo "konkubent" czy "konkubina" kojarzą się mało przyjemnie, mi na przykład tylko z gazecianymi newsami typu "...wraz z konkubentem zadźgali noworodka", albo coś. No chyba, że nie lubisz swojej siostry, to "szpila" idealna, ale naprawdę nie rozumiem Twojego zdziwienia. Również na jej miejscu bym się nie pojawiła.
@menhelt: savoir-vivre wymaga aby zaprosić albo małżeństwo (wtedy podajesz Annę i Jana Kowalskiego), albo też daną osobę "z osobą towarzyszącą". Wyjątek dopuszcza się dla stabilnych, długoletnich par (czasem nawet bez intencji zalegalizowania związku) - wtedy pisze się "Annę Kowalską i Jana Nowaka".
Konkubent to niezła wtopa, aczkolwiek nieprzewrażliwiona siostra powinna moim zdaniem poprosić po prostu o nowe zaproszenie.
W lipcu lecę na wycieczkę po Azji, ogólnie wyjdzie mnie to ok. 20k pln za całość. Na przerwie w pracy jakoś ten temat wyszedł i powiedziałem o tym. Ludzie w podobnym wieku do mnie (ja mam 22 lata) mówili, że to głupota tyle wydawać na jakieś wycieczki, że za to można kupić coś co mi się przyda, albo (mój osobisty hit), że lepiej odłożyć do wpłaty własnej XDDDDDD Mi nawet nigdy przez
@menhelt: co????? Beka z Ciebie typie, bo w c--j przeplaciłes.
Do Azji lata sie za 2k, a jak możesz sobie poczekać i Ci się nie śpieszy (znaczy, że sam sobie wyznaczasz termin na kilka mieś. do przodu) to i da się trafić w promocji 1600 cebulionow za podróż w dwie strony.
A wiecie co jest w tym najśmieszniejszego? Ona żyje w konkubinacie. ¯\_(ツ)_/¯
Że tacy ludzie jeszcze żyją...
#slub #wesele #rozowepaski #logikarozowychpaskow #bekazpodludzi
Konkubent to niezła wtopa, aczkolwiek nieprzewrażliwiona siostra powinna moim zdaniem poprosić po prostu o nowe zaproszenie.