Pracujecie w jednym z większych korpo które zajmuje się szeroko rozumianym IT, co za tym idzie są różne działy np. sieciowcy, testerzy, cyberbezpieczeństwo, programiści itd. W firmie są organizowane "wewnętrzne rekrutacje" do tych działów a tak się składa że akurat to co robicie wam nie pasuje i już od dawna chcecie się przebranżowić. Czy w tej sytuacji idziecie do swojego menago i wyjaśniacie sytuację że to wam nie leży i po prostu

imthehighestintheroom







