Siemka! Kontynuując relację z podróży do Indonezji ruszamy na wyspę Lombok, gdzie w wiosce Tetebatu wybierzemy się na wędrówkę pośród pół ryżowych z lokalsem. Dowiemy się jak powstaje ryż a także jak wygląda życie w w indonezyjskiej wsi.
@ScypioAfricanus: cóż, pis ze spuszczonym ze smyczy klerem zohydzili każdemu myślącemu człowiekowi życie w Polsce, samą Polskę, innych obywateli, o jakimś śmiesznym patriotyzmie na kiju czy religii nawet nie wspomnę. Pocieszać się można tylko tym, że jak wahadło wypieprzy na drugą stronę, a wypieprzy, bo konserwy już przegrały bitwę o duszę młodych, to Irlandia to będzie przy nas mały miki.
Przedstawione przez niego informacje mogą budzić obawę, że doszło tam do przekrętów - problem w tym, że @sailor_73 zapomniał dodać jednak parę bardzo kluczowych informacji.
Jak to się stało, że ta komunalna spółka została sprzedana innej komunalnej spółce z Niemiec (Stadtwerke Leipzig GmbH) za kwotę 184 mln zł i niemal natychmiast zaczęła przynosić zyski (w ciągu ostatnich 8 lat
@rzep polecam zgłosić OPa, bo po pierwsze wkleił cały artykuł bez podania źródła i ktoś mógł pomyśleć że to jego, a nie 'prawdomównego' serwisu niewygodne.info.pl, a po drugie sieje oczywistymi manipulacjami.
Swoją drogą to że ten wpis ma prawie 1k plusów udowadnia tezę, że wykopki to pelikany i ameby. Nie trzeba być wielkim ekonomsitą żeby zauważyć, że porównano zyski z 2011-2018 do ceny sprzedaży w 2004, co jest oczywistą manipulacją i
@riley24: W sumie każde morderstwo, którego sprawcy nie wykryto, to morderstwo doskonałe. Jak widać jeśli się jest wystarczająco anonimowym, to można zostawić po sobie górę dowodów, DNA a nawet odcisk palca i pozostać bezkarnym. Mam jednak nadzieję, że morderca zostanie odnaleziony.
@riley24: jest o tym dokument chyba na netflixie, czysty obłęd co ta patologiczna matka zrobiła tej dziewczynie a później jak ta dziewczyna zmanipulowała tego chłopaka
@riley24: co do PS2. to nie można. To tak jakby wydać sobie książkę skopiowaną w całości od kogoś, zarabiać na niej, a na ostatniej stronie napisać, że autorem jest ktoś inny. Wyślij im mailem wezwanie do usunięcia.
@resuf: lepsze jest chyba życie, ze świadomością ze dziecko zyje i było z wami jakiś czas niż paranoiczne myślenie co się z nim dzieje. Nawet jesli starsza córka postanowiła wrócić do przybranego ojca.
@riley24: Najbardziej mnie dziwi trop mezczyzny ktory dzwonil ze nie ma jej w pracy od kilku dni. Nie jest wyjasnione co mial na mysli. A sprawa dosc oczywista ze to ktorys z policjatnow, a najpewniej kilkoro z nich.
@riley24 Z tego co piszesz to wydaje mi sie, że w sprawę musieli być zamieszani wojskowi z pobliskiej bazy. Później już tylko policja wszystko wygasiła i po sprawie. Ciekaw jestem o jakiej innej pracy mówił ten mężczyzna, który nagrał się na sekretarce.
Wołam po raz pierwszy więc mam nadzieję że się uda. Dziękuje wam bardzo, bardzo mocno za odzew i zakupy. Trochę jest tego więcej niż sobie wyobrażałem. Miałem nadzieję, że sprzeda się z 10-20 książek, a obawiam się że jest ich ze 100-200 - tego jeszcze nie wiem, właśnie zbieram sie do rodziców im pomóc pakować i wysyłać - pakowali podobno całą noc, mam nadzieję że mnie nie zabiją. Z tego powodu też
Mirki w sumie cały dzień zastanawiałem się czy to pisać czy nie, no bo w sumie to chyba łamanie regulaminu, może trochę spam, a może zaraz zobaczę czarną stronę wykopu.
Pochodze ze zwykłej rodziny mieszkającej w dużym mieście - mama zajmowała się domem i dziećmi, tata charował i pracował aby nas utrzymać. Odkąd pamiętam prowadził księgarnie, całe mieszkanie, 3 piwnice (teraz to już chyba 4), oraz szafy z------e książkami - serio, to nie
@KromkaMistrz: Ogrom pracy. Sam wiem po sobie ile czasu trzeba na robienie zdjęć, obróbkę i wszystko dalsze związane z logistyką. Zbieram książki i komiksy i tego czego nie chcę na półce sprzedaję dalej. Nie wiem czy allegro to dobry pomysł bo prowizja zżera 10% ceny sprzedanego egzemplarza ale widzę, że chyba ma to wliczone w cenę. Wszedłem tylko w dział komiksy i mogę powiedzieć, że za drogo. Większość o połowę
Kontynuując relację z podróży do Indonezji ruszamy na wyspę Lombok, gdzie w wiosce Tetebatu wybierzemy się na wędrówkę pośród pół ryżowych z lokalsem. Dowiemy się jak powstaje ryż a także jak wygląda życie w w indonezyjskiej wsi.
Dla zainteresowanych podrzucam...
link do znaleziska - JAK WYGLĄDA PRAWDZIWE WIEJSKIE ŻYCIE W INDONEZJI. JAK UPRAWIA SIĘ RYŻ? TETEBATU.
źródło: LOMBOK TETEBATU (1)
PobierzJprdl ten portal schodzi w ostre szambo z gownem