Mój #rozowypasek jak większość kobiet na wiecznej diecie. Ale też sporo się razem ruszamy, jestem częstym użytkownikiem siłowni i zaciągam tam mojego różowego. Ale czasem jednak jakiś cheat meal musi być i ona się z tym zgadza. Jako, że ostatnio miała gorsze dni to zrobiłem jej sernik (nieczęsto piekę), duża ilość białka, możliwie mało tłuszczu etc. Przychodzi, zachwycona, radosna, je.
Mój #rozowypasek jak większość kobiet na wiecznej diecie. Ale też sporo się razem ruszamy, jestem częstym użytkownikiem siłowni i zaciągam tam mojego różowego.
Ale czasem jednak jakiś cheat meal musi być i ona się z tym zgadza. Jako, że ostatnio miała gorsze dni to zrobiłem jej sernik (nieczęsto piekę), duża ilość białka, możliwie mało tłuszczu etc.
Przychodzi, zachwycona, radosna, je.
5