Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko169
  • Hity
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
Zaloguj się

Popularne tagi

  • #ciekawostki
  • #informacje
  • #technologia
  • #polska
  • #swiat
  • #motoryzacja
  • #podroze
  • #heheszki
  • #sport

Wykop

  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • FAQ
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Regulamin
marek_399
marek_399

marek_399

Dołączył 13 lat i 3 mies. temu
  • Obserwuj
  • Akcje 88
  • Znaleziska 88
  • Mikroblog 0
  • Obserwujący 0
  • Obserwowane 2

415

AMA: Pracownik Obsługi Gotówki

AMA: Pracownik Obsługi Gotówki

Ostatnimi czasy było AMA z konwojentem wartości pieniężnych, a tam... sporo pytań o to co dzieje się z pieniędzmi dalej, gdy już dotrą do liczarni? Oto Wasza szansa na uzyskanie odpowiedzi! :)

marek_399
z
wykop.pl
dodany: 19.04.2015, 21:14:57
  • 225
  • #
    ama
  • #
    gotowka
  • #
    pieniadze
  • #
    liczarnia
  • #
    skarbiec
  • #
    bank
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
19.04.2015, 21:27:03
  • 7
Dość często. Może nie codziennie, ale z pewnością kilkanaście razy w miesiącu. Najczęściej są to nominały 100 i 50 zł, choć i 10 zł potrafią podrobić. 99% falsyfikatów to domowa, kiepskiej jakości robota. Rzadko kiedy zdarza się "porządna" podróbka, która nie budzi podejrzeń na przysłowiowy pierwszy rzut oka. Jeśli chodzi o straty - zgodnie z ustawą, właściciel falsyfikatu. Podczas przeliczania, pieniądze wciąż należą do klienta, a więc stratny jest najczęściej on. Chyba
  • 1
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

marek_399
marek_399
marek_399
Autor
19.04.2015, 21:41:42
  • 63
Dość często. Może nie codziennie, ale z pewnością kilkanaście razy w miesiącu. Najczęściej są to nominały 100 i 50 zł, choć i 10 zł potrafią podrobić. 99% falsyfikatów to domowa, kiepskiej jakości robota. Rzadko kiedy zdarza się "porządna" podróbka, która nie budzi podejrzeń na przysłowiowy pierwszy rzut oka. Jeśli chodzi o straty - zgodnie z ustawą, właściciel falsyfikatu. Podczas przeliczania, pieniądze wciąż należą do klienta, a więc stratny jest najczęściej on. Chyba
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
19.04.2015, 22:02:18
  • 86
@Stefanescu: Klient przekazuje nam wartości pieniężne w tzw. "bezpiecznej kopercie" (99%) bądź zaplombowanych pojemnikach transportowych różnej maści (1%), gdzie rodzaj, ilość, sposób zamocowania plomb, regulują oczywiście szczegółowe zapisy umowy pomiędzy usługodawcą, a klientem. Zarówno do kopert, jak i plomb, klient ma fizyczny wgląd przez 30 najbliższych dni od przeliczenia wartości pieniężnej. Natomiast od momentu trafienia pakietu na teren liczarni, klienta, a także nas, zabezpiecza rzecz jasna monitoring. Pierwsza kamera jest
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
19.04.2015, 22:11:36
  • 13
@Harold: Nie, nie myślałem o tym ;) Czy by się dało? Nie wiem, nawet się nad tym nie zastanawiałem. Zgodnie z przysłowiem, podobnież "nie ma rzeczy niemożliwych", tylko jaki byłby tego sens, skoro najdalej po 8 godzinach (tyle mniej - więcej trwa zmiana) następuje zliczenie posiadanej gotówki podczas której wykrywa się nawet brak 1 gr? ;) Myślę że mając na uwadze powyższe, niedługo trwałoby sporządzenie materiału dowodowego dla policji i
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
19.04.2015, 22:14:27
  • 12
@factorys: Szczerze? ;) Nawet nie słyszałem o tej sytuacji :) U nas procedury przeliczania gotówki nie zmieniły się od dwóch lat, a więc od czasu kiedy pracuję w obecnym miejscu. I zgodnie z nimi, nie ma najmniejszych szans, aby wpłacić na konto klienta jakąkolwiek zadeklarowaną wartość, której nie sprawdziliśmy przed wykonaniem przelewu ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
19.04.2015, 22:17:51
  • 47
@Stefanescu: W przypadku stwierdzenia nadwyżki - prawie nigdy :) W przypadku braków - dość często ;) Są klienci którzy nie reklamują braków w kwotach rzędu 100 zł, 1000 zł, a są i tacy, którzy reklamują brak kilku groszy. Proces reklamacyjny opiera się w zdecydowanej większości właśnie na zaprezentowaniu klientowi kompleksowego nagrania z procesu obsługi jego gotówki.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
19.04.2015, 22:23:27
  • 44
@Stefanescu: Nie, absolutnie. Nie martw się - nam też to ciężko zrozumieć ;) Ale widocznie taka polityka firmy, uznająca, że "tysiąc złotych w tą, czy w tą", przy kilku milionach przesyłanych w skali tygodnia, to "gra niewarta świeczki" ;) Tak samo nie rozumiem tych, którzy potrafią reklamować brak 5 groszy, ale widocznie też... taka polityka firmy ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
19.04.2015, 23:23:29
  • 17
@OddieTG: Wszystko zależy od rodzaju wykonywanych zadań. Jeżeli liczy się akurat utargi małych sklepików - są to małe kwoty będące w zasięgu większości polskich kredytobiorców ;) Jeżeli przychodzi czas liczenia bardzo dużych utargów, obsługi bankomatów, czy też realizacji zamówień zleconych przez banki, czasami w ciągu paru godzin przez ręce przechodzą mi miliony - złotych, dolarów, euro, franków... ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
19.04.2015, 23:33:50
  • 33
@wareg: Ciężkie pytanie. Praca ta jest bowiem bardzo stresująca i niekoniecznie każdy w niej wytrzymuje. Wiele osób już pierwszego dnia zostaje "przygnieciona" obecnością takiej ilości kasy, i najzwyczajniej w świecie rezygnuje, bojąc się pracy z nią. Na początku zatrudnienia sporo nerwów kosztowały mnie informacje dotyczące braku dużej ilości kwot na koniec zmiany - oczywiście w 99,9% przypadków okazuje się to błędem ludzkim (źle wprowadzone dane do komputera, błędnie podliczona gotówka),
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 07:19:29
  • 14
@spo_pl: Od 1600 zł netto, do 3500, w zależności od stażu, firmy zatrudniającej (obsługę gotówki prowadzą zarówno firmy ochroniarskie, jak i znane banki, czy też poczta) i stanowiska. Zdecydowana większość szeregowych pracowników uzyskuje pensję w przedziale 1900 - 2500 zł netto.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 07:22:26
  • 11
@cool_de_luxe: Ja mam 27, lecz jeśli chodzi o załogę to przedział wiekowy jest bardzo zróżnicowany. Mamy ludzi w wieku studenckim, mamy takich w kwiecie wieku produkcyjnego (25 - 50), mamy także osoby +50, a nawet takie odliczające dni do emerytury ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 07:29:55
  • 19
@skejna: Owszem, każda osoba pracują na takim stanowisku przechodzi szkolenie z rozpoznawania autentyczności znaków pieniężnych organizowane przez Narodowy Bank Polski, więc nasze kwalifikacje już same w sobie są dobrym argumentem zaprzeczającym możliwościom pominięcia fałszywki, a w istocie rzeczy... dobrze zabezpieczającym pracodawcę ;) W razie jakichkolwiek wątpliwości posiadamy też sporo urządzeń pomocniczych , dzięki którym nie ograniczamy się do sprawdzenia znaku wodnego. Myślę więc że jest tak jak mówisz, choć nie
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 07:49:20
  • 47
@Neoqueto: Posiadamy zewnętrzną firmę ochroniarską, lecz nie pracują na naszym obiekcie 70letni, niedowidzący mężczyźni, dorabiający do renty inwalidzkiej ;) Są to wyłącznie kwalifikowani pracownicy ochrony, a każdy z nich posiada b--ń palną. W co są wyposażeni, prócz pistoletów które na co dzień widuję przy ich pasach bądź bajeranckich kamizelkach taktycznych? ;) Nie mam pojęcia, to pytanie raczej do nich :)

O procedurach dostępu nie mogę powiedzieć praktycznie nic. Jedynie mogę
marek_399 - @Neoqueto: Posiadamy zewnętrzną firmę ochroniarską, lecz nie pracują na n...

źródło: comment_2h8Ego9CyxUBP6Cd8dXWL9gZ0CLklGpZ.jpg

Pobierz
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 08:23:03
  • 1
@Shinzin: Niedokładnie spojrzałeś na dotychczasowe pytania - kolega pytał już o zarobki parę godzin wcześniej ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 08:33:27
  • 9
@indor: Nie, nie korci mnie ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 08:41:24
  • 77
@mattommottam: Owszem, nie rozumiem. Aczkolwiek szanuję prawo do tego, aby klient zareklamował nawet 1 gr, i nie mam zamiaru wyznaczać mu żadnej "akceptowalnej granicy zrozumienia". Jeśli uważa że cały proces reklamacyjny będzie dla niego bardziej rentowny niż ten 1 gr, czy też 5 gr - niech reklamuje do woli, nic mnie już w tej pracy nie zdziwi :) Ja osobiście wolałbym dołożyć te 5 groszy z własnej kieszeni, ale co
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 09:09:25
  • 11
@wukak: Poza tymi które wymieniłeś, dość często pojawiają się także Franki i Funty. Co ważne, podczas przeliczania wartości pieniężnych rzadko pracuje się z walutą, bowiem wciąż bardzo mało punktów usługowych akceptuje przyjmowanie płatności obcą walutą. Zdecydowanie więcej "obcych papierków" poznaje się w trakcie obsługi banków, które nie posiadają własnych skarbców, i w zamówieniach na walutę korzystają z usług operatorów zewnętrznych. Dzięki temu że zajmujemy się także tego rodzaju działalnością, w
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 09:16:12
  • 13
@Pro-Xts: Województwo zachodniopomorskie, jeśli ma to jakieś znaczenie :) Więcej szczegółów niestety nie mogę zdradzić.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 09:26:02
  • 43
@trzynastka: Odchodzimy od obrotu gotówkowego? Też tak myślałem, dopóki nie zacząłem pracować w obecnym miejscu... ;) Choć oczywiście mówię to z przymrużeniem oka, bo jakby porównać obrót gotówkowy z bezgotówkowym, różnica z roku na rok jest z pewnością coraz bardziej zauważalna na korzyść kart płatniczych (i całe szczęście!) ;)

- Czy dużo jest banknotów 200 zł? Ostatnio na wykopie był artykuł z oficjalnymi danymi Narodowego Banku Polskiego. Była tam mowa
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 09:32:10
  • 19
@bazingaxl: A od kiedy NBP przykłada swoją rękę do produkcji falsyfikatów? ;) Chyba że o czymś nie wiem? ;) Zgodnie z prawem, falsyfikat wartości dajmy na to 50 zł, który nawet nieświadomie wejdzie w Twoje posiadanie (bo ktoś Ci nim wyda resztę w sklepie), jest już Twój, i Ty ponosisz stratę w momencie kiedy zechcesz nim zapłacić w kolejnym sklepie, a czujna Pani Krysia połapie się że banknot jest fałszywy
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 09:35:45
  • 36
@bazingaxl: Nie zdarzyło mi się. Pracodawca daje nam możliwość pracy w gumowych rękawicach ochronnych, lecz przyznam szczerze że nie poznałem jeszcze osoby która by z tego korzystała. Ja osobiście bardzo często myję w trakcie pracy ręce - średnio co pół godziny. I nawet nie ze strachu przed chorobami, co bardziej celem uniknięcia niekomfortowego wyczuwania brudu na dłoniach ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 09:40:48
  • 2
@bazingaxl: W dotychczasowej pracy nie spotkałem się z sytuacją w której nasze urządzenia nie wykryłyby fałszywki, więc na chwilę obecną oceniam ich skuteczność na 100%. Jeśli chodzi o automaty w publicznym użytkowaniu - np. automatyczne kasy biletowe, maszyny z napojami - nie mam bladego pojęcia, lecz podczas różnego rodzaju szkoleń które przechodzimy, pojawiający się producenci takich maszyn również deklarują bardzo wysoką wykrywalność falsyfikatów przez urządzenia tam zainstalowane.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 09:49:01
  • 9
@wukak:
1. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, pieniądz dopuszczony do obrotu ma być czytelny. Jeśli więc jest na nim napisana jakaś cyfra, narysowany mały rysunek, emblemat - nie widzę przeszkód aby dopuścić go do dalszego obrotu. No chyba że rysunek wykonany jest kredkami świecowymi, markerem, rozlanym tuszem, i znacząco zmienia cechy charakterystyczne banknotu... ;) Na bardzo szczegółowe wpatrywanie się w banknoty nie mamy czasu.
2. Pieniądze takie wycofywane są z dalszego
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 09:52:39
  • 11
@bazingaxl: Niesamowicie rzadko, aczkolwiek czasami się zdarza. Zabezpieczeniem przed konsekwencjami takiej ewentualności jest procedura, w której podczas wystąpienia jakiejkolwiek niezgodności pomiędzy kwotą przeliczoną, a kwotą zadeklarowaną, inny pracownik ponownie przelicza pieniądze, najczęściej na innym urządzeniu liczącym.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 10:39:50
  • 18
@mentools: Było wcześniej, zachęcam do przeczytania dotychczasowych odpowiedzi :)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 10:48:55
  • 3
@pwolski93:
0. Nie mam pojęcia - nie jestem konwojentem, nigdy też nie pracowałem w konwoju. Kilka tygodni temu było AMA z konwojentem wartości pieniężnych - myślę że pytanie należy skierować do Niego.

1. Przedarcia podkleja się taśmą, znaczne ubytki przed odesłaniem do NBP uzupełnia poprzez podklejenie zwykłej - białej kartki. Nie prasujemy ich - nasze ręce po kilku miesiącach pracy formują banknoty w paczki równie sprawnie jak urządzenia ;) Zresztą
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 10:51:27
  • 5
@Goglez:
1. Nie, nigdy mi się nie zdarzyło.
2. Kilkaset milionów, we wszystkich możliwych nominałach. Myślę że zajęłoby to parę sporej wielkości wózków ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 10:51:59
  • 2
@BNoculak: A to nie był czasem Solid z Wrocławia?
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 10:56:40
  • 11
@bsch93: Niestety, nie pamiętam. Z pewnością było to kilka milionów, bowiem kwoty oscylujące w okolicach pół miliona - milion, są praktycznie codziennością.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:02:17
  • 1
@tobiasz22: Myślę że o oficjalne dane należałoby zwrócić się do Narodowego Banku Polskiego. Ja mogę jedynie oprzeć się na obserwacjach gotówki jaka przechodzi przez moją jednostkę i na tej podstawie bardzo ostrożnie oszacować, że odsetek fałszywek w ogólnym obiegu nie sięga raczej nawet 0,5%.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:05:37
  • 1
@zurie: Tak, banknoty nie nadające się do dalszego użytkowania ulegają wycofaniu z obiegu i zniszczeniu (ale jak już wcześniej wspominałem, opisując to w sposób bardziej szczegółowy w jednym z poprzednich komentarzy - robi to jedynie NBP, do którego wszystkie pozostałe jednostki zajmujące się obsługą gotówki odsyłają banknoty zniszczone).
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:09:05
  • 11
@tobiasz22: Tak, pieniądze są fizycznie brudne, nawet gdy "na pierwszy rzut oka" nie znajdują się na nich zanieczyszczenia typu błoto, piach, czy też inne różnej maści substancje. Czy mam czarne ręce? Myślę że to za dużo powiedziane - moje dłonie z pewnością nie wyglądają jak dłonie górnika, czy palacza węgla, aczkolwiek czuję na nich brud, a na palcach da się zauważyć czarne przebarwienia ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:16:49
  • 11
@tobiasz22: Jeszcze raz podkreślam - myślę że odsetek fałszywek nie sięga nawet 0,5%. I jest to odsetek ILOŚCI, a nie WARTOŚCI pieniądza. A nie zapominaj, że wśród fałszywek wliczających się do tego ułamka procenta, występują także monety o najniższych nominałach. Tak jak wspominałem we wcześniejszym komentarzu - w ciągu miesiąca, pracując przy gotówce 24 godziny na dobę, wykrywamy średnio 5 - 10 falsyfikatów.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:23:55
  • 3
@kriztower:
1. Tak, pracuję na umowę o pracę.
2. Mamy odpowiedzialność za powierzoną nam gotówkę, lecz jeśli pracuje się w pełnym skupieniu, zgodnie z obowiązującymi procedurami, nie jest to większym problemem.
3. Zdarzają się, aczkolwiek jest to rzadkością. Choć myślę że jeśli zaistniałaby sytuacja braku kilku tysięcy złotych na koniec zmiany, taka kontrola byłaby przeprowadzona, a nawet wnioskowana przez nas samych, pracowników, celem oczyszczenia nas z jakichkolwiek podejrzeń.
4. Mała.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:25:48
  • 23
@vviktor_88: A co powiedziałbym dzieciom, żonie? ;) Wolę zostać z nimi, tutaj, a jeśli już zabierać Ich za granicę, to wyłącznie w celach turystycznych ;) Ale dzięki za radę! ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:30:30
  • 4
@Macunaima: Korzystamy z liczarek. Takich które liczą pieniądze kwotowo, takich które liczą sztukowo - w zależności od zapotrzebowania. Sposób ręczny powoli odchodzi do lamusa, choć nie ukrywam, że od czasu do czasu jest wręcz koniecznością (np. w celu przeliczenia dużej ilości mocno zniszczonych pieniędzy). Starsi pracownicy twierdzą nawet, że do swoich rąk mają większe zaufanie niż do maszyn ;) Dlaczego? Nie pytaj - mnie osobiście maszyny nigdy nie zawiodły. :)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:33:41
  • 12
@instinCtoriginal: Nie ;) Jak wspominałem w opisie AMA - ja w pracy nie pracuję z gotówką i nie myślę co można by z nią zrobić, jakie marzenia spełnić. Ja w pracy pracuję ze stosem papieru, który po prostu trzeba przeliczyć, zapakować i posłać dalej, w świat ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:36:25
  • 2
@siemion84: Czasami dużego braku nie zareklamuje mały sklep cukierniczy, a czasami brak rzędu kilku groszy zareklamuje ogólnopolska sieć salonów meblowych :) Cokolwiek więcej w tym temacie naprawdę ciężko powiedzieć.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:38:15
  • 2
@miroslavski: Ja sobie tego nie wyobrażam. Ale może to dlatego, że nie jestem "dobrze przygotowanym profesjonalistą"? :)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:41:18
  • 4
@spere: Niestety, nie jestem ani mikrobiologiem, ani lekarzem. Myślę że czyha na mnie tyle samo zagrożeń, ile na każdego użytkownika gotówki. Bo przecież ten banknot, który dzisiaj wieczorem będzie w mojej liczarni, aktualnie może być w Waszym portfelu. I zarówno Wy możecie go najpierw dotknąć, a potem przez przypadek włożyć ręce w buzie, jak i ja. A na banknocie może być np. jakiś groźny wirus, bakteria, nie wiem co tam
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:46:34
  • 3
@pwolski93: Jeśli chodzi o objętość - możesz ją naocznie zobaczyć w miniaturce mojego AMA :) Jeden taki słupek (pięć zgrzanych woreczków zwanych "wiązkami") to pół miliona złotych w 100 zł. Dwa takie słupki to milion. Waga - kurczę, takimi szczegółami to się nigdy nie interesowałem... ;) Kilograma to chyba nie ma? Choć może? Naprawdę ciężko mi to ocenić... :)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:54:06
  • 2
@Sandman007: Pracę znalazłem poprzez przekopywanie ogłoszeń na internecie - nic nadzwyczajnego ;) Rekrutacja wyglądała też bardzo typowo - rozmowa kwalifikacyjna z dyrekcją firmy, decyzja o zatrudnieniu, szkolenie w miejscu pracy, niezbędne szkolenia towarzyszące (m.in. obsługa waluty obcej, rozpoznawanie fałszywych znaków pieniężnych) i... do pracy :)

Jeśli chodzi o kwalifikacje - niezbędnym minimum jest wykształcenie średnie, choć preferuje się osoby z wykształceniem wyższym. Osoby po kierunkach ekonomicznych, związanych z rachunkowością, mają
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:56:40
  • 1
@Sport_Freak: Nie ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 11:57:17
  • 5
@avltree: Zdarzają się, lecz są to przypadki które można by określić mianem sytuacji incydentalnych.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:01:55
  • 2
@plazma: Nie wiem, nie byłem, choć myślę że są ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:03:52
  • 4
@Kuriozal: Przepraszam - chyba nie wyrabiam się z odpowiedziami... ;) Ale spostrzeżenie jak najbardziej słuszne! ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:07:08
  • 15
@quayth: Zdarzają się. Wymianę 1:1 nie regulują żadne przepisy, więc w mojej ocenie mógłbym tak zrobić, zresztą staramy się być dla siebie w pracy ludźmi, a nie jakimiś dyktatorami patrzącymi sobie na ręce ;) Więc jeśli jakaś moneta spodobałaby mi się w sposób szczególny, podmieniłbym ją ze zwykłą dwuzłotówką, oczywiście z prośbą o asystę drugiego pracownika (dla mojego bezpieczeństwa) i myślę że świat z tego powodu by nie runął ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:13:02
  • 0
@pede87: Nie pracowałem jeszcze wtedy w branży.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:13:19
  • 2
@atc_damian: Nie. Zależności dotyczącej zwiększonej ilości fałszywek u któregokolwiek z klientów nigdy nie zauważyłem. Czasami zdarzają się jedynie sytuacje, gdzie przez okres dwóch - trzech dni pod rząd, od jednego klienta przychodzą dwa - trzy falsyfikaty - spowodowane jest to zapewne tym, że fałszerz idzie dzisiaj - udaje mu się zapłacić, więc szybko idzie jutro, licząc że sprzedawca ponownie nie zauważy jego oszustwa. I póki do klienta nie dotrze od
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:14:32
  • 4
@plazma: No cóż, i ja dowiedziałem się czegoś nowego dzięki swojemu AMA ;) I jestem pozytywnie zaskoczony - dzięki!
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:15:48
  • 5
@FrasierCrane: Nie.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:18:13
  • 1
@plazma: O tym akurat słyszałem! ;) ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:37:08
  • 1
@nemokrinis: Nie, nie prowadzi się u nas takiego monitoringu w stosunku co do każdego pracownika z osobna.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:49:53
  • 5
@Paralotnia: Myślę że w takiej sytuacji odstąpiłoby się od procedury, choć na szczęście nie decydowałbym o tym ja, a kierownik :D Choć jeśli do pomieszczeń wchodzi osoba spoza firmy, np. serwisant urządzeń liczących, to oczywiście wszystkie pieniądze są "sprzątane" w miejsce gdzie osoba ta nie ma dostępu, Pan jest spisywany z dowodu osobistego, a przez cały okres jego obecności towarzyszy mu nieustannie pracownik.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:51:48
  • 2
@majk3l: Nie myślałem, a alternatywy są :) Ale póki co nie myślę o zmianie pracy, w dodatku jak już parokrotnie wspominałem - nie taki diabeł straszny jak go malują :) Nawet jeśli popełnisz błąd, pieniądze i dokumenty rozliczeniowe nie rozpływają się w powietrzu, i mniejszym bądź większym nakładem sił, udaje się odnaleźć popełniony błąd ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:53:02
  • 9
@paszczurek: "Lubię to!" ;) , ale nie - nie zabieram ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:53:29
  • 2
@notavailable: Tak.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 12:55:09
  • 0
@TopDollar: Chińska maszyna, na szczęście takich nie używamy ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 13:04:12
  • 3
@grykom: Praca nie jest schematyczna, więc nie mogę opisać typowego dnia. Polega ona na przeliczaniu wartości pieniężnych, wykonywaniu tzw. "zasileń" (sklepy zamawiają konkretne ilości poszczególnych nominałów, banki zamawiają walutę obcą), kontakcie z klientem, pakowaniu wartości i przygotowywaniu ich do transportu zgodnie z rozporządzeniem Ministra Finansów, wydawaniem i przyjmowaniem wartości od konwojentów, uzupełnianiem tony tabelek, obsługą kilku systemów i tak dalej, i tak dalej ;) Jednym słowem - raz 8 godzin
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 13:12:57
  • 3
@JogurtMorelowy: Absolutnie nie ;) Wprawdzie są wśród walut obcych pieniądze o wiele słabiej zabezpieczone od złotówki, nie mniej jednak bardzo rzadko spotykamy się z falsyfikatem waluty obcej. 99,9% podróbek to złotówki. W dodatku fałszerzy to my zdolnych nie mamy i rzadko kiedy trafia się "porządna robota". Większość podróbek to kiepskiej jakości druk wykonany na domowej drukarce, po to żeby udało się kupić tanie wino w pobliskim monopolowym, a sądzę, że
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 13:14:44
  • 3
@0001: Było - zachęcam do zapoznania się z dotychczasowymi odpowiedziami.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 13:14:50
  • 2
@kesnall: Było - zachęcam do zapoznania się z dotychczasowymi odpowiedziami.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 13:17:36
  • 2
@JogurtMorelowy: Wybacz, ale nie zdradzę Ci tej tajemnicy - może Ty z ciekawości, a ktoś inny? Kto wie... ;) Pozostaje Ci przeszukiwać czeluście internetu ;)

Zdarzyły się, zdarzają się. Nowe banknoty (w naszej branży nazywane "zmodernizowanymi", a nie "nowymi") są w obiegu już od roku! Nie doceniasz fałszerzy! ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 13:33:17
  • 0
@kesnall: http://www.wykop.pl/link/2505115/ama-pracownik-obslugi-gotowki/#comment-27711675
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 13:51:33
  • 3
@masiej: Bywa różnie. Jesteśmy tylko ludźmi - czasami zdarza nam się błąd, przeoczenie. Czasami kierownik placówki składający reklamację nawet nie wie, że Jego pracownik zadeklarował w dokumentach kwotę, przykładowo 901,43 zł (bo tak mu wyszło z utargu i pewnie tak musi), a do koperty wrzucił tylko dziewięć sztuk stuzłotówek, bez nawet jednej monety, "bo mu się nie chciało"... ;) I jest wielkie zdziwienie: "jak to nie było bilonu?!" ;) Czasami
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 13:54:48
  • 4
@TowarEksportowy: Owszem, czasami przypadek sprawi że do bilonu dostanie się jakiś ciekawy okaz przeoczony przez pracowników sporządzających odsyłki pieniędzy :) Najgorzej gdy takie historyczne okazy, czy też zagraniczne monety, są omyłkowo zaliczane do zawartości pakietów, a nie jako "dodatek" ;) Wtedy klientowi wysyłamy protokół niezgodności na 1 zł, On zdziwiony, a my mu musimy udowadniać że w środku znaleźliśmy złotówkę z okresu PRL ;) ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 13:55:48
  • 2
@Shakko: Dziękuję, miło czytać ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 15:30:31
  • 2
@nehemiah: Myślę że temat zapachu banknotów został całkiem nieźle przerobiony we wcześniejszych komentarzach ;) Mogę jedynie dodać, że "większe ilości banknotów" przechowujemy w zgrzewanych woreczkach foliowych, więc nawet jeśli tak jest - są one skutecznym izolatorem zapachów i nawet w obecności kilkudziesięciu milionów - da się wytrzymać :)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 15:37:23
  • 2
@fledgeling:
1. Wydają mi się lepiej wykonane niż stare, jeśli chodzi o jakoś papieru, szeroko pojętą wytrzymałość, czy w końcu zwykłą estetykę, ale to moja subiektywna opinia. Z pewnością są także lepiej zabezpieczone przed podrobieniem. W ramach ciekawostki mogę zdradzić, że NBP planuje także modernizację 200 zł, która dotychczas jako jedyny banknot pozostała w obiegu bez zmian. Jednakże dokładniejszych dat nie podają nawet nam, pracownikom sektora gotówkowego.
2. Owszem, widać,
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 15:39:05
  • 1
@zgredinho: Wypuścić możemy się sami :) Owszem, trwa to troszeczkę dłużej, bo takie drzwi ważą kilka ton i nie otwiera ich się swobodnym ruchem dłoni, aczkolwiek wątpię aby w świetle przepisów prawa było to niezgodne, bądź bardziej narażało nas na niebezpieczeństwo.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 15:44:05
  • 5
@rz2xd: Pytanie jest jak najbardziej związane z moją pracą, bowiem jedną z czynności jakie wykonujemy jest ładowanie i rozliczanie bankomatów. Nie mniej jednak, ze względów bezpieczeństwa, nie chciałbym Ci ujawnić takiej informacji. Mogę Ci jedynie przekazać bardziej ogólnikowe dane, dotyczące tego, że w 99% przypadków bankomat ładuje się tylko trzema nominałami: 100 zł, 50 zł i 10 zł. Nie spotkałem się jeszcze z modelami, ani z zamówieniami na 200 zł
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 15:45:11
  • 1
@masiej: Nie wiem, i wolę się nie dowiadywać ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 15:46:56
  • 1
@njoyblue: Nie jest też niemożliwa. Po prostu wydłuża się o kilka sekund, które poświęcasz aby otworzyć bądź co bądź - bardzo i masywne ciężkie drzwi.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 15:51:13
  • 3
@lucasso: Pierwszym elementem są maszyny - to one najczęściej automatycznie wychwytują i odrzucają fałszywki. Jeśli mimo wszystko nadal mamy wątpliwości co do jego autentyczności, sprawdzamy jego zabezpieczenia. Mamy do dyspozycji światło ultrafioletowe, kamerę powiększającą obraz tak, aby dało się odczytać druk mikroskopowy nadrukowany na każdym z banknotów itp. Przy okazji dochodzą także lata doświadczeń każdego z nas w pracy z pieniędzmi... ;)

W ramach ciekawostki: Każdy polski banknot posiada ponad
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 15:53:51
  • 1
@Maxia: Porządnej, rzecz jasna! ;) AMA się podoba? ;) Jakieś zastrzeżenia co do moich odpowiedzi udzielanych na pytania naszych Wykopkowiczów? ;)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 16:01:04
  • 0
@XpedobearX: Rozumiem. U nas się takiej usługi nie praktykuje. Najpierw przeliczanie, potem przelew.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 16:09:18
  • 4
@JogurtMorelowy: O widzisz, i znowu wiem więcej :) To pewnie dlatego że PKO BP ma swoje skarbce, a ja w tej firmie nie pracuję, więc nigdy nie spotkałem się z ich bankomatami :)
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 17:06:41
  • 11
@khaman: Po zakończeniu dnia Biedronka przekazuje większość utargu gotówkowego do nas, bowiem po co im w dzisiejszych czasach kilkaset tysięcy złotych w gotówce? Skończyły się czasy płatności wynagrodzeń "do ręki", za zamówiony towar też nie płacą dostawcy gotówką - wszystko wypierają transakcje elektroniczne, potrzebna im kasa na koncie, a nie w ręku. Naprzeciw tym oczekiwaniom wychodzimy my, odbierając od nich gotówkę, i robiąc na konto Biedronki przelew elektroniczny. Za usługę
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 17:10:10
  • 1
@kantorek: Odpowiedzi na identyczne pytanie udzieliłem kilka godzin temu.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 20:38:00
  • 1
@Little_Juice: Andrzej Heidrich to grafik, projektant wszystkich aktualnych banknotów obiegowych w Polsce. Drugi Pan, o którym niewiele wiem, to rysownik portretu władcy.
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 20:39:58
  • 0
@Little_Juice: Przyznam szczerze, że nigdy nie zwróciłem na to uwagi. Na żadnym szkoleniu również nie poruszano tej tematyki. Moja wiedza jest więc niewystarczająca, aby odpowiedzieć na Twoje pytanie. Może ktoś inny będzie wiedział?
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 20:51:34
  • 1
@Little_Juice: Nigdy nie sprawdza się banknotu biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie jedno zabezpieczenie. Owszem, zaznaczona przez Ciebie literka S faktycznie może zostać uznana jako nieznacznie odbiegająca od pozostałych, aczkolwiek z doświadczenia powiem, że w większości przypadków wykonanie mikrodruków w falsyfikatach jest dużo gorsze, bądź jest całkowicie pomijane. Polecałbym więc sprawdzić banknot pod kontem kolejnych zabezpieczeń - począwszy od znaku wodnego, paska zabezpieczającego, kończąc na druku stalorytniczym, efekcie kątowym, czy
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 21:12:33
  • 1
@Little_Juice:
1. Banknot który trafia do bankomatu z zewnętrznego obiegu przechodzi przez maszyny co najmniej dwukrotnie - po raz pierwszy podczas procesu przeliczania, po raz drugi podczas procesu ładowania kaset bankomatowych. Oba procesy są oczywiście tożsame z kontrolą autentyczności znaków pieniężnych, a więc mało prawdopodobne (wg mnie praktycznie graniczące z niemożliwością) jest, aby w bankomacie bądź w wydawanej gotówce przez bank, natrafić na fałszywkę. Dość często do takich wypłat używa
marek_399
marek_399
marek_399
Autor
20.04.2015, 21:25:03
  • 0
@Maxia: Wybacz, z wielu względów, które Ty powinnaś rozumieć najlepiej, nie mogę zdradzić miejsca mojego zatrudnienia ;) Ale mogę Ci za to powiedzieć, że... ładnego masz kota w avatarze! ;)

Osiągnięcia

  • Rocznica
    od 20.08.2022

    Rocznica
  • Ekspert
    od 20.04.2015

    Ekspert

Wykop © 2005-2025

  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Regulamin

Reklama

Kontakt

O nas

FAQ

Osiągnięcia

Ranking