Dlaczego tylko w #usa z krajów wysoko rozwiniętych ponad 80% deklaruje się jako osoby wierzące, a ponad 40% regularnie uczestniczy w nabożeństwach? Dlaczego ponad 50% ludzi urodzonych po 2000 roku chodzi regularnie do jakiegoś kościoła, gdzie współczynnik ten dla ludzi urodzonych w latach 81-99 to tylko 23%? Dlaczego takiej samej sytuacji nie obserwuje się w Niemczech, Francji czy UK? Orientuje się ktoś i mógłby szerzej o tym napisać?
@manbty66: podstawowa sprawa jest taka, że Ameryka jest w sporej części baptystyczna. I myśle, że ich obecność podbija statystyki. A te wszystkich protestantów pakują do 1 worka. W każdym razie powody dlaczego kościół u baptystów podbija statsy: 1. Nie ma mszy, jest tylko nabożeństowo, które składa się z zazwyczaj z krótkiej modlitwy, śpiewaniu i chwaleniu Pana oraz nauczaniem pastora (która jest najdłuższym elementem). Dzięki innej formie niż w KK, taka
@manbty66 Hmm z szamponów zwiększających objętość to poniekąd miałam doczynienia (właściwie moja siostra bo ja nie mam tego problemu) z petal fresh mięta i rozmaryn zarówno odżywka jak i szampon. Są też odżywki w sprayu zwiększające obiętość albo od gliss kur albo od garniera. Generalnie powinieneś unikać mocno obciążających szamponów i odżywek i stawiać na coś lżejszego jak np allatera granat i aloes. Jeżeli mała obiętość wynika z małej gęstości/ilości to
#niemcy
1. Nie ma mszy, jest tylko nabożeństowo, które składa się z zazwyczaj z krótkiej modlitwy, śpiewaniu i chwaleniu Pana oraz nauczaniem pastora (która jest najdłuższym elementem). Dzięki innej formie niż w KK, taka