Klient wpisał poprawkę do umowy. W banku nic nie zauważyli i... jest ciekawie ;)

Klient postanowił zrobić bankowi małego psikusa. Po otrzymaniu e-maila z projektem umowy postanowił nanieść kilka zmian, a dopiero potem druk podpisać i odesłać do banku.
z- 407
- #
- #
- #
PROSZĘ ;)
@Luka_Wars: W taki sposób, że umowa kredytu posiada 2 sprzeczne ze sobą postanowienia. Klient banku zobowiązuje się do jego spłaty, na określonych zasadach, a na następnej stronie widnieje "umorzenie długu przez bank". Wątpię, żeby klauzula rebus sic stantibus miała tutaj większe znaczenie.
Domniemywam, że jeżeli dojdzie do postępowania, gość nie będzie miał łatwo.