
lukenio
miałem tam kiedyś konto. pl. Zbawiciela to chyba placówka z najbardziej naburmuszonymi i gburowatymi typami jakie pracują w tym banku jeszcze od czasów Kredyt Banku. czyżby różnokolorowy blask emanujący z pewnej wspaniałej instalacji na środku placu i wkradający się nielicznymi prześwitami w obklejonej reklamami produktów bankowych elewacji aż tak źle wpływał na samopoczucie pracowników? ciekawe jakie stanowisko zajmie w tej sprawie inspekcja BHP...




