Mirki bo właśnie skończyłem szóstego browara. Do zrobienia mam trasę z Pecz (Węgry) do Malmo (Szwecja).. Jak myślicie dam radę to ogarnąć? Na naczepie mam średnio ciężki ładunek części samochodowe 18t. Jechać po tych sześciu browarkach czy iść spać?
Jeszcze tylko 880 km. Robię pauze na fajka i żeby przespacerować się do lodówki po kolejny browar. Na razie nie jest źle tylko 1% uszkodzenia naczepy. Jeden lamus nie chciał mnie wpuścić jak dałem kierunek w lewo na autostradzie jak chciałem wyprzedzić autobus.
@lucashb: zalezy, na jakich Ci bardziej zależy, w taka temperaturę zimowki pewnie się ścierają jak szalone, ja chce dojechac letnie, bo ich czas się kończy, a zimowki mam nowe, więc chyba już zmienię, ale licze sie z tym, ze śnieg może spaść jeszcze
Mirki dzisiaj będę kupował pierwszy raz w życiu p----------y i mam lekkiego pietra jak to będzie wyglądało. Słyszałem że p----------y powinno się kupować w aptece ale nie dam rady tego zrobić. To znaczy iść i powiedzieć aptekarce "poproszę p----------y du..."- wstydzę się po prostu. Myślałem że kupie w pewnym dyskoncie i jak będę dawał na taśmę to przykryję torebką z mandarynkami bądź czipsami aby ludzie nie widzieli a jak kasjerka będzie kasować