Serio, Urząd Skarbowy wysyła materiały o szkoleniu z KSeF w… .docx, w którym jest jedna bitmapa wklejona do Worda. Po prostu obrazek w dokumencie. Od kiedy .docx jest oficjalnym formatem dystrybucji ogłoszeń przez instytucje publiczne?
Dlaczego nie PDF albo zwykły JPG/PNG, skoro to i tak tylko obrazek? Zamiast tego dostajemy ciężkiego DOCX-a wymagającego edytora tekstu, który jest po prostu kontenerem na bitmapę.
Piękna promocja cyfryzacji przy okazji szkoleń o KSeF (-
Miałem przed chwilą rozmowę z HR. Mija rok odkąd pracuję dla firmy (kontraktornia, klienci głównie z USA). Rozliczam się w PLN. Powiedziałem, że nie chcę podwyżki jako-takiej, tylko wyrównanie - tak, abym otrzymywał tę samą kwotę w przeliczeniu na USD, co rok temu. Przecież ich to nie zaboli, skoro przez słabnącą złotówkę zarabiają krocie na różnicy kursowej. Usłyszałem, że sprawa zostanie przekazana dalej i porozmawiają z klientem w USA na ten temat.
Dlaczego nie PDF albo zwykły JPG/PNG, skoro to i tak tylko obrazek? Zamiast tego dostajemy ciężkiego DOCX-a wymagającego edytora tekstu, który jest po prostu kontenerem na bitmapę.
Piękna promocja cyfryzacji przy okazji szkoleń o KSeF (-