Ten serial był genialny pod każdym względem. Od samego tytułowania odcinków, przez nawiązywanie do praktycznie każdego odłamu popkultury (i technologii, programowania), realne podejście do hackowania, mega estetyczne i oryginalne kadry (charakterystyczne ustawianie postaci), niekonwencjonalne koncepcje na odcinki (one shot w trzecim sezonie, niemy odcinek w czwartym, czy ten z dosłownym podziałem na akty) aż po mocne zakończenie, które rzeczywiście mogło być planowane od samego początku (scena w fsociety). Najbardziej się chyba cieszę
@kyoto_: też się cieszę że te motywy SciFi jednak ustąpiły miejsca bardziej "przyziemnej" sferze. Wiem że wiele osób chciałoby aby maszyna WR i tym podobne odegrały główną rolę w tym serialu i myślałam że właśnie tak będzie a tutaj taka przyjemna (dla mnie) niespodzianka
Jako wieloletni fan muzyki filmowej i laik w temacie chińskich bajek stwierdzam, że muzyka w Naruto to totalny kosmos. W tym anime dużo się dzieje, jest naprawdę masa dojrzałych scen, w których można się mocno wzruszyć, genialne historie nawet pobocznych charakterów (szczególnie tych 'złych'), ale to w jaki sposób muzyka buduje klimat i emocje jest dla mnie po prostu wyjątkowe. Takiej muzyki nie powstydziłby się żaden film, nie pamiętam, żeby jakakolwiek ścieżka
Nie czaję mody na polski standup, przecież to ma gorszy poziom niż kabarety. Żenujące historie i wyścig kto powie więcej przekleństw na minutę, nawet jak przewinę w randomowy moment to muszę czekać maksymalnie 4 sekundy na jakąś k---ę, czy 'ja p------ę'. Kiedyś oglądałem sobie standuperów z ameryczki to nie pamiętam, żeby tak często przeklinali a jednak ich historie były śmieszne, może po prostu nie rozumiem polskiego hehe humorku ¯\_(ツ)_/¯
@XkemotX: No kabarety i stare standupy typu Pazura, czy Stuhr miały tę przewagę, że np. wulgaryzmy były użyte z jakimś tam smakiem i wyczuciem, a teraz to po prostu jakbyś słuchał żuli pod żabką, tylko ubrani trochę drożej xD
źródło: comment_stmTiGf9L916W3F5WcoeQzY2BojsMYf6.jpg
Pobierz