Wlaczylem sobie filmiki na ktorych Adam Z. wraca juz sam. Spokojny krok. Telefon w ręku. Wyglada jakby nic niespodziewanego sie nie stalo. Jakby zrealizował plan. Jeśli ja zamordował to jaki był motyw ? W morderstwach zawsze jest motyw. No i ciało. W tej sprawie trudno o jedno i drugie. Może to zatem jednak nie morderstwo ? Jeśli wypadek to dlaczego nie zawiadomił Policji, kogokolwiek. No i skąd się wziął ten dowód. I
Do tej pory ciężko było było mi ułożyć w całość całą sytuację. Za każdym razem tak jakby nie pasował do siebie jakich element układanki. Biorąc pod uwagę wielość hipotez, nawet tych najmniej prawdopodobnych, zapisy monitoringów, czas, charaktery, zainteresowania, znajomości, wizje lokalne..wszystko co się dało dopiero jedna wersja zaczyna mi pasować. Ewa i Adam Z. udali się na tramwaj, już wtedy chciało jej się siku, ale myślała, że wytrzyma. Niestety ten tramwaj nie
@taksepacze: haha, no wszystko możliwe ( ͡°͜ʖ͡°) patrząc na niego to jeszcze mlodzik, który wygląda na dosyć skupionego na sobie. Choć może rzeczywiście na takiego lojalnego partnera trafił. Jednak ogółem teoria ciekawa.
Chyba o to chodzi. Wychodzi na to, że był z blondi na spacerze, żeby przypomnieć sobie przebieg wydarzeń dnia poprzedniego.