Kryptowaluty to jeden z raków dzisiejszego świata. Sam zamysł sposobu płatności który nie podlega kontroli ze strony rządów, korporacji i banków jest bardzo dobry. Wykorzystywanie go przez przestępców można uznać za cenę wolności. To, że ludzie tracą lub zarabiają ogromne ilości pieniędzy też można "przeboleć", od zawsze ludzie tracili lub zyskiwali majątki na obracaniu nierzeczywistymi obiektami.
Jednakże, ilość zasobów, jakie są marnowane żeby zasilić ten system jest wprost niewyobrażalna. Lata wyrzeczeń setek
Jednakże, ilość zasobów, jakie są marnowane żeby zasilić ten system jest wprost niewyobrażalna. Lata wyrzeczeń setek











Pytanie co może spowodować zjazd/odwrót jak w maju. Nie wydaje mi się, żeby Chińczyk miał jeszcze jakieś armaty - wiadomo przecież, że będą faworyzować swojego cyfrowego juana i zakażą przynajmniej (u siebie) kopania i handlu innymi krypto. Wydaje się, że jedyny nóż w plecy może być od USA/EU i regulacjach
@krypto_rocket: do momentu kiedy zacznie się czas realizacji zysków z 28k.