Dobra, miałam tego nie robić, bo w sumie to takie trochę nie w moim stylu, ale chyba miarka się przebrała. Otóż.. moja Mama to straszna pipa, ale za to utalentowana pipa. Poza szyciem zajebistych drobinek z filcu jest mistrzynią braku wiary w siebie i marudzenia, że jej nie wychodzi.
Już raz o TU jedno z jej zwierzątek się Wam spodobało (swoją drogą jak tam szycie @kuba ?(⌐ ͡■ ͜
Już raz o TU jedno z jej zwierzątek się Wam spodobało (swoją drogą jak tam szycie @kuba ?(⌐ ͡■ ͜
















źródło: comment_bNK2lNnfSLoqm0q6V4o7ZiUNeSVnktlg.jpg
Pobierz