@rluk: To znaczy, że ktoś zwyczajnie przywalił ci czymś ciężkim w auto. Zwykłe dotknięcie nie powoduje żadnych szkód. Pamiętam jak parkowałem na jednym parkingu, było ciasno, więc żeby otworzyć drzwi musiałem dotknąć innego auta, oczywiście zrobiłem to powoli i delikatnie, więc nie było nic uszkodzone. Ale napatoczyła się akurat właścicielka tego auta obok i z japą do mnie, że jej auto niszczę. Ja do niej ze stoickim spokojem, że otworzyłem
Mistrzyni parkowania w poznańskiej galerii...

Niech się małe seicento chowa, bo królowa ze wsi przyjechała.
z- 154
- #
- #
- #
- #

