Powiem Wam, że jeszcze trochę ponad rok temu patrzyłbym z przymrużeniem oka na tę nagonkę na psiarzy, ale kto na osiedlu psiarzy mieszka ten się w cyrku nie śmieje.
Otóż ponad rok temu zamieszkałem na wydawało się uroczym zielonym osiedlu, na parterze. Balkon i okna mieszkania wychodziły na tylni parkan i przesmyk trawy porośnięty krzaczkami. Wyglądało to uroczo i do głowy by człowiekowi nie przyszło, że ktoś tam będzie się kręcił. Parter jest
@Gawith_Apricot: zamówiłem i zamontowałem taką roletkę rozwijaną od dołu i narazie póki zimno to ja rozsuwam na dół okna i ich nie widzę i mam to gdzieś. Ale w lecie będą dalej w------ć. Rozkminialiśmy różne sposoby odstraszające psa, ale nie chcemy w sumie żeby niewinne zwierzę ucierpiało za właściciela debila. A poza tym będzie wiadomo, kto to zrobił i mają zbyt łatwy dostęp do moich okien i balkonu.
@Serniczek_Szatana: właśnie czytałem, że te rzeczy do pryskania bardzo szybko wietrzeją i nie na wszystkie psy działają, ale te ultradźwięki brzmią ciekawie.
@Serniczek_Szatana: tak wlasnie juz rozmawialiśmy o tym, że na poprzednim osiedlu mieliśmy auto z takim sygnałem na kuny i baba strasznie to słyszała a ja trochę tylko
Otóż ponad rok temu zamieszkałem na wydawało się uroczym zielonym osiedlu, na parterze. Balkon i okna mieszkania wychodziły na tylni parkan i przesmyk trawy porośnięty krzaczkami. Wyglądało to uroczo i do głowy by człowiekowi nie przyszło, że ktoś tam będzie się kręcił. Parter jest