Tak sobie myślę o tej tarapi strusia, od donosu konona tyle osób było zaangażowanych w jego "leczenie", do tego marnował czas tarapeutki. Przecież to jest bezsensu, wiadome że i tak pije dalej, pomijam celowo inne u----i.
Teraz następny orzeł meksyk stoi na peronie z żubrem i mówi że był wczoraj w jakiejś przychodni uzależnień, rozmawiał z lekarzem i jest lepiej bo dziś jeszcze mu 2 piwa w domu zostały, co się nigdy
Teraz następny orzeł meksyk stoi na peronie z żubrem i mówi że był wczoraj w jakiejś przychodni uzależnień, rozmawiał z lekarzem i jest lepiej bo dziś jeszcze mu 2 piwa w domu zostały, co się nigdy

















#kononowicz
źródło: comment_sy8y6lnTSbsQIh988QrJJUxvvFKRZuL5.jpg
Pobierz