@rocky93: pracowałem kiedyś jako kieras marketu, ja jebix jakie odklejki mieli klienci czasem to głowa mała xD Teraz bardziej szanuje, ale jak widze syf na sklepie to k----e w myślach i tak ( ͡°͜ʖ͡°)
@Jechanka: robiłem kiedyś w sklepie, to jak klient o coś pytał czy jest na stanie to szedłem na magazyn siedziałem tam 10 minut na telefonie po czym wracałem i mówiłem, że nie ma ( ͡°͜ʖ͡°)
Ciąg dalszy historii z Syberii, pojawia się moja babcia i robi coś co gdy pierwszy raz czytałem tę historię pomyślałem 'cała babcia Zosia, widzę to, to się wydarzyło tak na 100%'. Babcia moja była bardzo wierzącą osobą ale w takim pozytywnym znaczeniu, mimo, że zawsze było włączone radio Maryja, zawsze odmawiała różaniec to nie byłą w swojej wierze zacietwierzona, agresywna, nigdy bym jej nie nazwał dewotką. Byłą krawcową, była malutka do końca
Jak mówiłem tak zrobię. Żadna zarzutka, żaden fake. Zarzutki jak mam robić to mają wzbudzić odrobinę uśmiechu, więcej ciut nienawiści w stosunku do mnie oraz największą frajdę mi sprawia jak ktoś mnie wrzuca na black listę i mogę walić wysrywy, których nikt nie widzi (。◕‿‿◕。)
Teraz do rzeczy. Mechanizm wczorajszy nie był zbyt prosty, szukanie upływu prądu nie było latwe i nie zajęło mi trochę. Wręcz