@zdechly_jez: W moim mieście rodzinnym tez mieszka rodzina murzyńska (miasto mniejsze od Twojego). Do tego stopnia to było atrakcją, że sto lat temu, jak jeszcze byłam w podstawówce to ta pani mama przychodziła nam opowiadać jak to jest żyć w afrykańskim plemieniu (jej mąż był misjonarzem, lekarzem czy kimś tam, zakochał sie i ściągnął ja do pipidówy w Polsce). Ale muszę przyznać, córki msją śliczne. Tzw. Czarne Polki. Jedna była
Nie macie sumienia Mirki. Tyle lat co biernie spokojnie sobie żyłam na wypoku... Głupi to był pomysł się zarejestrować. Jeszcze zostanę bordo, a wtedy to już marne szanse na znalezienie #niebieskipasek
@Pommernstellung: Wyznacznik studenta z okolic Szczecina to na pewno. No, ale jeśli wujki to sory, zwracam honor, mówię tylko z własnego doświadczenia ;)
Decyzja życia. Po dziesięciu latach chcę wrócić do Polski. Ogarniam za i przeciw. Jeśli się zdecyduję to za miesiąc wracam do kraju. Pytanie: jak bardzo będzie bolało?