Postanowiłam przestać jeść jakiekolwiek słodycze. Przygotowywałam się do tego od ponad miesiąca. W tym czasie ograniczyłam stopniowo ich jedzenie do minimum, a teraz przyszedł czas całkowicie je wyeliminowywać. Trzymajcie za mnie kciuki. #postanowienia #slodycze
@justixx: Zgadzam się, tylko trochę u mnie nie realne, bo musiałbym domownikom wyrzucić wszystkie słodkości do kosza, bo inaczej dobrałbym się do nich ( ͡º͜ʖ͡º)
Jutro Mikołajki i tak mnie na wspomnienia wzięło, jak to za dzieciaka otwierało się prezenty, które to niby Mikołaj przyniósł. Zawsze były takie pozytywne emocje z tym związane, może nawet podekscytowanie. Wszystko jednak przestało być tak piękne, jak z bratem zaczęliśmy podejrzewać, że Mikołaja nie ma. Ustaliliśmy, że w nocy będziemy udawać, że śpimy i sprawdzimy jak to jest naprawdę. Jakie było moje rozczarowanie, jak zobaczyłam tatę przynoszącego prezenty. Tego to nawet
W ramach tego, że dzisiaj są Adrzejki i trochę mi się nudzi, każdemu pulsującemu napiszę jak na imię będzie miała wasza przyszła żona lub w przypadku Mirabelek mąż. #andrzejki #zebroplusy #glupiewykopowezabawy #nuda
Jechałam sobie dzisiaj autobusem i obok mnie siedziało dziecko, pewnie 3,4 klasa podstawówki. Przez przypadek zobaczyłam, że pisze sms'a i jak to ja przeczytałam co i do kogo pisał. Okazało się, że pisze do swojego taty i wynikało z tego, że jego mama ma jakieś problemy z tym, że on spędza czas ze swoim ojcem. Zrobiło mi się tak mega smutno, ze nie da się tego opisać. Ewidentnie widać było, że dziecko
@justixx: różnie może być, bo sytuacja wyrwana z kontekstu. Znam przypadek, gdzie matka rozwiodła się z ojcem przez jego notoryczne zdrady, zabrała dziecko a sąd zasądził ograniczony kontakt. Co robi ojciec? Pierze młodemu mózg. Za każdym razem gdy ten spędza u niego weekend, ten nadaje mu jaka matka jest zła i chce ich rozłączyć. W tygodniu pisze smsy jak bardzo go kocha i jak niedługo będą już razem i gdyby
Odkąd zmienili mi grupę zajęciową jestem wrakiem człowieka. Poziom nieogarnięcia życiowego i przystosowania do przebywania w towarzystwie niektórych osób mnie po prostu przeraża. Rozumiem, ze można byc nieśmiałym itp., sama nie jestem jakoś mega śmiała, ale żeby nie wyrazić własnego zdania jak ustalamy coś grupowo, a potem żalić się innym, że im to nie pasuje jest dla mnie nie do pojęcia. Innym osobom nic nigdy nie pasuje, narzekają na wszystko. W naprawdę
#postanowienia #slodycze