@Vasek: > Zarzucają Ci brak pokory i wywyższanie się.
I mają pełne prawo. Raz, że syf z podpisami o------y pryma sort, to jeszcze klasyczne tłumaczenie nieomylnego eksperta "no niby mogłem lepiej ale zobaczcie JAKI HEJT SIĘ WYLEWA A MNIE W OGÓLE TO NIE RUSZA NIECH HEJTUJĄ HEJKERZY". A przeprosiny? No nie ma, bo przecież nie zrobił nic złego.
Jak się z-----o, to się przeprasza a nie próbuje szukać z-------h wymówek
4 lata temu gdy Ricciardo odchodził od rodziny Red Bulla, uzasadniał tą decyzję tym, że chce być numerem 1 w zespole i samodzielnym kierowcą, bo mu Verstappen przeszkadza. 4 lata później Max zgarnia 2 tytuł mając jeszcze 4 wyścigi do przejechania, a Danielek rozstaje się z F1. #f1
@rudziol: I będę za każdym razem powtarzał - ambitna, dobra decyzja. Teraz ma 8 wygranych wyścigów; gdyby został w RBR miałby pewnie ze 20, może więcej.
Tylko każdy będzie miał to za kilka lat w dupie, tak samo jak nikt nie pamięta ile wyścigów wygrał Bottas XD Liczy się gablota - Ricciardo wiedział, że w equal machinery (hehe) z Maxem nie wygra, bo to jest po prostu złote dziecko tego
@Laktoza2137: No niestety zgoda, przy całej mojej antypatii, to Ocon nie jest tak złym kierowcą jak wielu go tu widzi (albo - chciałoby widzieć). Żaden wirtuoz, wiadomo, ale solidny gość. Myślę, że własnie mniej więcej poziom Gaslego; więc zwłaszcza w pierwszym sezonie ja tutaj przewagi Pierra nie widzę
@turism0: A w zasadzie po co? Perez pewnie niedługo z RBR się pożegna, więc trzeba szukać numero due. Albon szansę dostał, nie wykorzystał, więc średni sens trzymanie go w AT. Case Gaslego, przecież zeszły sezon miał kapitalny a Napalony i tak nawet nie rozważał, że może jednak #wruci . A tutaj ściągają sobie chłopka, który może akurat po sezonie/dwóch wskoczy do RBR i da jednak radę.
#wolski