@wit-kalinowski: warto wspomnieć, że po wykupie nie zmienia się wysokość czynszu więc to kolejny świetny interes XD lepiej kupić mieszkanie od dewelopera albo spółdzielni niż w tbsach z kartonu wykupić i płacić czynsz 1200 albo 1500 w zależności od metrażu
@murison: czynsz to 19.85 za m2, do tego śmieci i zaliczki na podgrzanie wody, centralne ogrzewanie itp. Nikt tak naprawdę nie wie, czym jest czynsz. Spłacamy w nim kredyt zaciągnięty przez spółkę na budowę bloku, oświetlenie części wspólnych, zieleń, kredyt na fotowoltaikę, można snuć domysły gdyż jest to wielce strzeżona tajemnica spółki, tak samo jak regulamin wykupu który jest do wglądu w siedzibie spółki XDDD Jeśli ktoś lubi kombinować i
@wit-kalinowski: u nas aby obniżyć czynsz to musi zebrać się kilka wykupionych mieszkań i trzeba założyć wspólnotę, ale spółka doskonale wie, że z ich „korzystnymi” warunkami wykupu nikt się na to nie porwie. Pierwsze bloki w możliwością wykupu powstały na naszym osiedlu około 10 lat temu i mam informację z pierwszej ręki, że jeszcze nikt nie wykupił mieszkania, bo jak tylko minęło mi 5 lat od zamieszkania to zainteresowałam się
@moonlisa teraz kryterium dochodowe to nie wszystko, są przyznawane punkty za dzieci, niepełnosprawność w rodzinie, dzieci z niepełnosprawnością - oczywiście dziecko z niepełnosprawnością daje najwięcej punktów. I pierwszeństwo wyboru mają rodziny z największą ilością punktów. Znam przypadek, że rodzina 2+1 nie dostała mieszkania trzypokojowego właśnie ze względu na ilość punktów. Drugiej strony to dobre rozwiązanie bo w końcu skończył się proceder przyznawania mieszkania 60m2 jednej albo dwóm osobom.
Gdy powstawało nasze