widze, że dla niedzielnych wykopków liczy się tylko wynik, a to w jaki sposób set wygrany to j---ć. Gramy słabo. Po prostu słabo. Blok praktycznie nie funkcjonuje na przestrzeni dwóch setów, obrona wygląda słabo, brak dotychczasowego atutu w postaci zagrywki (ile zepsutych!) a Drzyzga? Lepiej nie komentować. Co z tego, że wygrywamy z przeciwnikiem, z którym nie wypada przegrać. Widzieliście Rosję ze spotkania z Brazylią? Oni by nas dziś r-----------i do 15