Jakby ktoś pytał. Tucznik miał sekundkę autorefleksji na temat TikToka o Murańskim, gdy widz zadzwonił i elegancko stwierdził, że to żenada. Kto utwierdził Tucznika w przekonaniu, że „jego intencje były dobre”? Kinia, oczywiście. Ona Tucznikowi spadła z nieba. Recha z jego durnych żartów, wbija w jeszcze większą pychę, a na U2 już czuje się właścicielką. ( ͡°͜ʖ͡°) #danielmagical