Mam na imię Jakub i jestem trzeźwym alkoholikiem. Byłem bliski zakończenia swojego życia, ale zamiast tego podjąłem walkę z chorobą, którą opisałem w swojej pierwszej książce. W kwietniu ukazała się ona pod tytułem Halt. Zapiski z domu trzeźwienia.
Książka nie mówi wyłącznie o piciu. Staram się w niej zdać relację z pierwszego roku trzeźwości, powracając jednak w pamięci do tych sytuacji, które okazały się kluczowymi dla rozwoju choroby. Alkoholizm jawi się tutaj jako jedna z dróg, w którą człowiek ucieka z dala od świata, od swoich kompleksów i problemów, z dala od samego siebie. W końcu wszyscy śnimy koszmarnie, wszyscy żyjemy w strachu, wszyscy jesteśmy od czegoś lub kogoś uzależnieni. Wierzę, być może naiwnie, że książka ta – będąca też poradnikiem trzeźwienia – okaże się pomocna w realizacji nie tylko mojego planu zdrowienia.
Jeśli z Waszej strony pojawi się zainteresowanie czy to ciekawymi historiami związanymi z moim życiem w tamtych czasach, zabawnymi bądź smutnymi sytuacjami z ośrodka leczenia uzależnień czy też mechanizmem działania samej choroby, chętnie opiszę je tutaj. Do tej pory styczność z mikroblogiem miałem tylko jako czytelnik. Teraz, dołączając do społeczności, chciałbym podzielić się także swoimi doświadczeniami. Chętnie zatem odpowiem na pytania osób zainteresowanych tematem lub zmagających się z uzależnieniem.
Poniżej pozwalam sobie udostępnić fragment książki.
Nazywam
Książka nie mówi wyłącznie o piciu. Staram się w niej zdać relację z pierwszego roku trzeźwości, powracając jednak w pamięci do tych sytuacji, które okazały się kluczowymi dla rozwoju choroby. Alkoholizm jawi się tutaj jako jedna z dróg, w którą człowiek ucieka z dala od świata, od swoich kompleksów i problemów, z dala od samego siebie. W końcu wszyscy śnimy koszmarnie, wszyscy żyjemy w strachu, wszyscy jesteśmy od czegoś lub kogoś uzależnieni. Wierzę, być może naiwnie, że książka ta – będąca też poradnikiem trzeźwienia – okaże się pomocna w realizacji nie tylko mojego planu zdrowienia.
Jeśli z Waszej strony pojawi się zainteresowanie czy to ciekawymi historiami związanymi z moim życiem w tamtych czasach, zabawnymi bądź smutnymi sytuacjami z ośrodka leczenia uzależnień czy też mechanizmem działania samej choroby, chętnie opiszę je tutaj. Do tej pory styczność z mikroblogiem miałem tylko jako czytelnik. Teraz, dołączając do społeczności, chciałbym podzielić się także swoimi doświadczeniami. Chętnie zatem odpowiem na pytania osób zainteresowanych tematem lub zmagających się z uzależnieniem.
Poniżej pozwalam sobie udostępnić fragment książki.
Nazywam
źródło: comment_1590746466w1ygQahcNSF92MkGyHAtON.jpg
Pobierz


Cytuję krótki fragment książki a następnie recenzję eksperta.
Chcę czuć głód alkoholowy, chcę, żeby chciało mi się pić, żeby mnie ciągnęło, szarpało, darło do chlania, tylko w ten sposób może uda mi się dzisiaj nie napić. Proszę Cię, Boże, jakkolwiek Cię rozumiem, ześlij na mnie łaskę świa¬domego przeżywania głodu alkoholowego, żebym o nim nigdy nie zapomniał. Ten jeden raz pozwól mi wobec Ciebie powtórzyć słowo „nigdy”. Spraw, bym nigdy nie zapomniał, jak trudno jest przestać pić, i by to „nigdy” nigdy nie pozwoliło mi zacząć pić od nowa.
Jakub Zając, Halt. Zapiski z domu trzeźwienia
źródło: comment_1591286455EQmSpZIjNKjQPO1RB2Mr4F.jpg
Pobierz