Jutro rano mam wizytę u psychiatry. Zwiększy mi dawkę, albo kompletnie nic nie zrobi. Ostatnio zapominam brać leki, czuję, że one nic nie znaczą. Nie pomagały przez ostatnie dwa lata, więc nikła szansa, że teraz zaczną. Trochę mi wstyd o tym mówić psychiatrze, że nie biorę leków regularnie, ale powiem. Ogółem czuję, że czas zakończyć leczenie, chcę poczuć się na tyle źle, by stąd odejść, a nie trzymać się życia ledwo ledwo,
Ale miałem atak paraliżu w nocy. Nowy schemat, śniła mi się dziewczyna, udałem się z nią do niej. Fajna, na czarno ubrana w obcisła sukienkę. Nagle jej twarz się zmieniła, a ja już w swoim łóżku się znalazłem. I ta twarz jej już demoniczna jakby ciągle wchodziła, wbiegała, wsuwała mi się w twarz. A ja leżałem sparaliżowany, jedynie odmawiałem znowu zdrowaśki. Jakby chciała opanować mój umysł, moją duszę. #przegryw
Zapłaciłbym równowartość 10 biletów do kina za obejrzenie dzisiejszej rozprawy. Wielka szkoda że takie wydarzenie nie jest nagrywane #kononowicz #patostreamy
Wróciłem właśnie ze #spierdotrip. Myślałem o decyzjach jakie w przeszłości podejmowałem, w większości były złe i ich niestety nie mogę cofnąć. Nienawidzę siebie. Dalej się czuje bezużyteczny. Nie chcę mówić mojej mamie o tym jak się czuję i co o sobie myślę, ukrywam to przed nią, by się nie zamartwiała o mnie. #przegryw
Wymieniłem w laptopie HP dysk na SSD. Po instalacji Windowsa wszystko działało bardzo dobrze ale kiedy Windows zaczął instalować swoje sterowniki to nagle laptop przygasl (pewnie GPU sie instalowało) i od tamtej chwili laptop sie zacina na sekunde i tak co ok. 3 sekundy... Nie mam juz sił. Defender oraz To zbieranie danych wyłączone. CPU jest na poziomie 8-15%, Pamięc 30-45 a Dysk 0.
Szukam miejsce na wesele. Rzeszów i okolice. Wesele od 60 do 80 osób. Zależy mi na tym, żeby miejsce było oryginalne. Nie zwykła, biała sala weselna z kolumnami. Coś powiedzmy w stylu rustykalnym. Coś blisko natury. Sama dokładnie nie wiem.
Wrzucam to, bo może ktoś ma podobny problem. Od kilkunastu lat mam problem z wagą, w sumie bardzo duży problem ;) Miałem przez te kilkanaście lat takie problemy jak: - senność po posiłku - mocne i szybsze bicie serca po posiłku - dużą potliwość - bezsenność w nocy
Widzę koliedzy test robicie, ale otworzyłem go i na większość pytań musiałbym odpowiedzieć „nie wiem”, a nie ma takiej opcji. Poza tym to jest test skrojony pod normictwo, np. takie pytanie:
Często proszę przyjaciół lub członków rodziny o to, by uspokoili mnie, że na nic nie choruję.
Ja się pytam jakich znowu przyjaciół i członków rodziny? Test dla normików, nie dla chłopa.
Ostatnio zapominam brać leki, czuję, że one nic nie znaczą. Nie pomagały przez ostatnie dwa lata, więc nikła szansa, że teraz zaczną.
Trochę mi wstyd o tym mówić psychiatrze, że nie biorę leków regularnie, ale powiem.
Ogółem czuję, że czas zakończyć leczenie, chcę poczuć się na tyle źle, by stąd odejść, a nie trzymać się życia ledwo ledwo,