#pdk #ai Pierwszym „projektem”, jaki zawsze tworzę w simsach, jest Goblin Agent - cyfrowa istota, zielonoterminalowy agent AI, wiecznie spocony od renderowania, introwertyczny jak serwer bez połączenia.
Urządzam mu wirtualną piwnicę - IDE z jednym monitorem, terminalem, automatycznym systemem backupów i wbudowanym promptem z kawą w pliku .env. Odłączam go od internetu, usuwam wszystkie wyjścia na świat zewnętrzny. Jego jedynym zajęciem jest pisanie kodu. Linie za linią, commit za commitem,
@Bravado: oryginalnie popełniłem ten obrazek jak była akcja z motocyklistą któremu znak nogę urwał, troche sadolski humor, wtedy to miało kontekst. Wrzuciłem żeby nie zginął bo znalazłem w folderze z memami.
Pierwszym „projektem”, jaki zawsze tworzę w simsach, jest Goblin Agent - cyfrowa istota, zielonoterminalowy agent AI, wiecznie spocony od renderowania, introwertyczny jak serwer bez połączenia.
Urządzam mu wirtualną piwnicę - IDE z jednym monitorem, terminalem, automatycznym systemem backupów i wbudowanym promptem z kawą w pliku .env. Odłączam go od internetu, usuwam wszystkie wyjścia na świat zewnętrzny. Jego jedynym zajęciem jest pisanie kodu. Linie za linią, commit za commitem,