@evilmalina: zależy czy rozmawiamy w kontekście przyjemności, mocy, samopoczucia czy strachu. Moja na przykład najprzyjemniejsza faza to była po Alfie-PihP ale też miks majka + oksy+ kamyk+ metylofenidat i bodajże pregabalina dawały radę. Jeśli chodzi o moc to zdecydowanie beta-ketony iv, nie znając dawek iv i 3mmc, po którym dostałem coś podobnego do zapaści xD A jeśli chodzi o samopoczucie to nie wiem po co komu przyjaciele jak można walić
I raz ostatni Przejrzałem się w duszy twojej Sącząc każdą kroplę wspomnień Niczym łzy z kącika twoich oczu Parząc się przeszłością skondensowaną w tym wzroku Balsamując się krwią z pękniętego serca