Gdy wysropki podają czegoś cenę to jest co najmniej x2 droższa od tego co widzę w sklepie typu masło i chleb u wysropków niby 15 zł kosztuje gdzie u mnie chleb ~3 zł i masło 5-7 zł i tak jest ze wszystkim, robol z budowy niby 8k zł wyciąga a dentysta bierze 500 zł za wypełnienie gdzie u mnie jest za 150 zł. Jeśli to są
Ogólnie to do muzyki używam Spotify głównie z przyzwyczajenia z czasów gdzie miałem jeszcze Androida. Jako, że teraz siedzę głównie w ekosystemie Apple to myślę, o przejściu na Apple Music. Cena mniej więcej podobna, ale zastanawia mnie jak wygląda oferta w porównaniu do Spotify (słucham najprzeróżniejszych gatunków więc ciężko mi tutaj sprecyzować coś dokładniej) i jak działają propozycje muzyki na podstawie tego co słucham? Jakoś podobno lepsza, ale
No m.in. na integracji z systemem bardziej mi zależy.
@nostalgiwolf: nie ma zadnej integracji, historia odtwarzania sie nie przenosi, nie ma tego smart connector jak w spotify. apple music ogolnie jest z-----e, chyba ze ktos slucha calych plyt (w sumie tylko do tego go uzywam)
z kolejnych minusow brak resetowania biblioteki i banowania kontrketnych wykonawcow, dalej poleca mi rzeczy ktorych sluchalem 15 lat temu na ipodzie, nie moge sie tego
Gdy wysropki podają czegoś cenę to jest co najmniej x2 droższa od tego co widzę w sklepie typu masło i chleb u wysropków niby 15 zł kosztuje gdzie u mnie chleb ~3 zł i masło 5-7 zł i tak jest ze wszystkim, robol z budowy niby 8k zł wyciąga a dentysta bierze 500 zł za wypełnienie gdzie u mnie jest za 150 zł. Jeśli to są
@UczesanyPedryl: to musi byc swietny chleb