Moim zdaniem to nie ma co się spinać o tę sytuację,będzie takich jeszcze dziesiątki. Obaj kierowcy w tej sytuacji ponoszą troche winy. Jechali na żyletki i skończyło jak się skończyło. Grunt,że Max jest cały i że obaj kierowcy dadzą nam show do końca sezonu. #f1
@ferdy34: ale chyba wciaz nie zalapales ze hamilton przestrzelil dlatego sie zrownali, ale jednoczesnie to doprowadzilo do kolizji. Jechali na zyletki, bo pchal sie tam gdzie nie powinien sie pchac, co zreszta skonczylo sie powazna kraksa
Wyobraz sobie jakby kazdy wszedzie opoznial dohamowanie zeby sie zrownac z drugim bolidem zeby bylo "na drugiego" i walil divebomb w drugiego kierowce, bo przeciez juz sie zrownali bolidami, wiec to nie jego wina
@ferdy34: sytuacja jak sytuacja, kwas po sytuacji zostaje. Ham mógł wyjść z twarzą, celebrować na spokojnie, życzyć maxowi powrotu do zdrowia, powiedzieć że jego zdaniem to sytuacja racing incident i że głupio się stało, taki jest sport. Nie, on dindu nuffin, racism bad xD
Ja nie jestem fanem Hamiltona,ale jestem fanem Mercedesa,więc cieszę się z dzisiejszego rozwiązania,oczywiście mam nadzieję,że Maxowi nic się nie stało #f1
Bardzo proszę o pomoc,mam nadzieję,że licznie odpowiecie. Podoba mi się pewna dziewczyna,ona jest bardzo wycofana,raz potrafi ze mną normalnie porozmawiać i patrzeć się cały czas na mnie,a raz całkowicie mnie zlewa. Wpadłem na pomysł czy nie zostawić jej kwiatka za wycieraczką samochodu oczywiście z bilecikiem , z którego się dowie,że to ode mnie. Osobiście jakbym jej dał to się speszy,a ja chce dozować napięcie. Co o tym myślicie,bardzo proszę o rozwinięcie wypowiedzi
@ferdy34 bardzo dobry pomysł, ja myślę że następnym krokiem, zwłaszcza biorąc pod uwagę dozowanie napięcia, powinien być pomysł, że będziesz czekał na nią w jej mieszkaniu jak będzie wracać z pracy - zaskoczenie gwarantowane Ale zacznij od liścików, najlepiej powycinaj z jakiś gazetek literki
#f1