trafię może na czarną legendy wykopu xD ale wkurza mnie takie kalkowanie komentarzy bez tagu #kalkazczegostam albo chociaż umieszczenia ich w cudzysłowie ( ͡°ʖ̯͡°) @MarianoaItaliano nie baw się tak proszę
#anonimowemirkowyznania Pokłóciłem się z żoną o jej marzenie, żeby wybudować dom. Ale od początku... Jesteśmy z żoną po ślubie 4 lata, 1,5 rocznego syna i drugie dziecko w drodze. Mieszkamy w niedużym mieście wojewódzkim. Mamy mieszkanie,w dobrej lokalizacji, które kupiliśmy głównie dzięki pomocy moich rodziców, dodatkowo wzięliśmy kredyt 100 tys i już dzięki oszczędzaniu udało nam się go spłacić. w między czasie zrobiliśmy generalny remont. Ja zarabiam 4k, żona do tej pory
@AnonimoweMirkoWyznania: popełniasz jeden zasadniczy błąd. Próbujesz racjonalnymi argumentami, logiką i zdrowym rozsądkiem przekonać istotę (kobietę), która kieruje się w emocjami. Jeżeli jej zachcianki (bo marzenie, do którego dąży się po trupach i kosztem bliskiej osoby to nie marzenie, to zachcianka) to oznacza, że niestety, ale ożeniłeś się z księżniczką, która zapewne ma jakieś DDA, albo innym borderem, który właśnie zaczyna pokazywać swoje prawdziwe oblicze. Jeżeli nie zamierza się ogarnąć i
@benzdriver: nie mam problemu z opłatą za przegląd z góry, mam problem z tym, że muszę płacić drugi raz za to samo
@fnsky: pytanie czy płacę te 10-30 za wtórne badanie niezależnie od ilości wykrytych usterek? jak to bywa przy takich zmianach narasta wiele mitów i jednym z takich potencjalnych mitów jakie słyszałem to to, że te 10-30 zł jest za jedną wykrytą usterkę.
@fnsky: chodzi generalnie o to, że przepis jest przejściem w drugą skrajność. Chciano ukrócić wycieczki po SKP (co pochwalam): wystarczyło zrobić opłatę z góry i dać 14 dni na naprawienie usterek w ramach tej opłaty + wpis usterek do bazy. Dodatkowa opłata powinna być pobierana DOPIERO wtedy, kiedy nie naprawimy usterek w ciągu 14 dni. Wcześniej SKP wystawiając ocenę negatywną stanu pojazdu nie dostawało kasy za usługę co jest patologią.
@na_rowerze_samochodem_360: możesz mieć sprawny samochód i tak załapać się na zapłacenie dwa razy. Wystarczy, że przeoczysz jakąś drobnostkę, np. przepaloną po drodze żarówkę czy przeterminowaną o kilka dni gaśnicę.
17 listopada 1986 roku doświadczona załoga japońskiego samolotu była świadkami niezwykłego zjawiska. Piloci zaobserwowali dwa dziwne światła, które poruszały się tak jakby nie istniała grawitacja, a chwilę później widzieli także ogromny statek powietrzny. Bardzo ciekawy przypadek.
@miesozercy_pod_noz: też właśnie nie jestem w stanie przez to oglądać jego materiałów. Strasznie drażni kończenie każdego zdania takim samym akcentem i tonem głosu.