Jestem właśnie po seansie „Wszyscy albo nikt” Yimou Zhanga (Yi ge dou bu neng shao).
Jeśli ktoś nie widział, to naprawdę polecam. Są takie filmy, których siłą jest prostota przekazu, chęć opowiedzenia konkretnej historii bez silenia się na efekciarstwo, patos i tanie chwyty. Ten film jest jednym z nich. Tym, po którym człowiek zastanawia się, dlaczego na świcie musi być tyle zła i jak poprzez drobne gesty możemy zmieniać świat na lepsze.
Film z końcówki lat 40-tych, który przejrzyście objaśnia zasadę działania zegarka mechanicznego. IMHO bije na głowę każdą współczesną animację 3D w temacie.
Niestety po angielsku, ale to typowa produkcja tamtego okresu, więc słownictwo jest niewyszukane, a lektor ma nienaganną dykcję. ;-)
Czy miał ktoś styczność z obuwiem od Massimo Dutti?
@ecconomicus: Nie nosiłem, słyszałem że w cenach wyprzedażowych są fajne.
Co do Nordów - IMO w cenie ich wyższej linii można dostać ciekawsze, ładniejsze, mniej udziwnione modele. Jest też paru polskich dystrybutorów zagranicznie wykonanych butów. U nas klasyczne, dobre obuwie polskiej produkcji to, poza Nordem, parę zakładów szewskich.
@ecconomicus: Nie kupuj Loake 200B. To skóra lakierowana, poza tym że się świeci to jest mniej przewiewna, brzydziej się łamie i słabiej poddaje renowacjom.
Czy warto dołożyć stówę/wziąć te FS - nie wiem. Nie miałem nigdy butów FS ani Massimo Dutti. MD twierdzi że są klejone i szyte (zapewne Blake). FS twierdzi że są Goodyear Welted. W teorii obie metody pozwalają na wymianę zużytej podeszwy. W praktyce nie wiem czy skóra
Jeśli ktoś nie widział: One hell of a tale - prześwietny dokument o katastrofie United Airlines Flight 232 z 1989 roku. Opowiada kpt. Dennis Fitch, czyli człowiek który tego feralnego dnia znalazł się na pokładzie samolotu i pomógł załodze w walce z niesterowną maszyną. Naprawdę kawał niezłej opowieści.
Good evening. Something... Something has gone wrong, and I haven't been heard, so I say it again. The election result of Hillary Clinton is some kind of a disaster. I think that this stupid fucking, American society, this fucking band of imbeciles, who voted for this fucker cockroach from GOP, it's some kind of fucking misunderstanding...
Po prostu nie mogę, co za earworm (wybaczcie brak lepszego określenia), ale ten kawałek Rimskiego-Korsakowa po prostu mnie prześladuje od tygodnia i sobie tak nucę pod nosem...
Jeżeli nasi w tym stylu zagrają drugą połowę, to dla mnie już są wygrani bez względu na wynik. Widać serce, ducha walki i zaangażowanie. Dawno nie widziałem tak świetnego meczu reprezentacji.
#mecz