Synek wszedł do sypialni rodziców w momencie gdy ojciec zakładał prezerwatywę. Próbując ukryć swą erekcję ojciec położył się na łóżku i zagląda pod nie. – Co ty robisz tato? – Emmm... szukam kota, widziałem że wchodził pod łóżko. – I co, chcesz go wyruchać?
Autobus z wycieczką zbliża się do odprawy granicznej. – Siku, Siku! – po raz któryś z rzędu ulepszeni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania. Po dłuższej chwili, gdy już z zajęli miejsca w autokarze, kierowca pyta głośno: – Czy kogoś wam nie brakuje? Cisza. Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i lekko bełkocząc mówi: – Nie ma mojej żony...
Byłem wczoraj w restauracji i odczułem nagła potrzebę, by się wypierdzieć. Muzyka była bardzo głośna więc podpierdywałem do rytmu. Po skończeniu kilku kawałków poczułem się rzeczywiście lepiej. Skończyłem kawę i zobaczyłem, że wszyscy się na mnie patrzą... Potem nagle sobie przypomniałem, że słuchałem muzyki przez słuchawki z iPoda...#suchar
Profesor pyta studenta na egzaminie: - Co to jest oszustwo? - Na przykład: gdyby pan profesor mnie oblał.. - Co?! - woła oburzony egzaminator. - Tak, bo według kodeksu karnego winnym oszustwa jest ten, kto korzystając z nieświadomości drugiej osoby wyrządza jej szkodę. #suchar
Poszli studenci na egzamin. Profesor: - Mam dwa pytania: Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin? Studenci spojrzeli po sobie: - Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak! #suchar
Amerykanin, Niemiec i Rosjanin dostali zadanie: nakarmić kota ostrą musztardą. Mieli w tym celu po dwa kawałki wołowiny i spodek musztardy na łebka. Amerykanin dał musztardę między kawałki wołowiny. Rosjanin krzyczy: - To oszustwo! Niemiec jeden kawałek zjadł, a drugi posmarował musztardą i dał kotu. Rosjanin: - To przekupstwo! Rosjanin zjadł oba kawałki i posmarował kotu musztardą pod ogonem. Kot żałośnie zamiauczał i wszystko wylizał. Rosjanin:
Mirki, potrzebuję w #drzewica podałączyć rodzinę do świata za pomocą internetu. Widziałem na dachach anteny panelowe, ale nie mogę namierzyć w internecie dostawcy. Ktoś coś wie i da namiary na jakąś firmę?
– Co ty robisz tato?
– Emmm... szukam kota, widziałem że wchodził pod łóżko.
– I co, chcesz go wyruchać?