Wykopaliska w Izraelu, uczeni w pewnej jaskini znaleźli blok z wyrytymi symbolami. Z wielkim trudem blok wydobyli z jaskini i przewieźli do Uniwersytetu, ustawili go na podium i publicznie debatowali nad tajemniczymi symbolami. Profesor Goldbaum zaczął: - Jako pierwszy od lewej widzimy symbol płonącego krzewu, wnioskuje z tego ze znaki te wyrył ktoś z rodu Mojżesza... W tym momencie podnosi rękę jeden ze studentów pierwszego roku, siedzący w pierwszym rzędzie: - Czy mogę zabrać glos? - Cisza, cisza, teraz profesorowie analizują te symbole!
Jakby ktoś chciał folię na Oneplus X, to nie polecam z firmy 3Mk. Brakuje po 5mm z boków i po 2-3 mm od góry i dołu do pokrycia ekranu. I jeszcze wmawiają, że to przez zaokrląglone brzegi (ʘ‿ʘ) #oneplus #oneplusx
@dlu przykro mi, że nasz produkt nie spełnił Twoich oczekiwań, niemniej takie rozwiązanie gwarantuje zabezpieczanie części najbardziej narażonej na zagrożenia, przy jednoczesnym wyeliminowaniu ryzyka podnoszenia się czy zadzierania produktu. O urządzeniach z zaokrąglonymi brzegami piszemy na naszej stronie: https://3mk.pl/faq Rozwiązaniem, które pokrywa cały przedni panel, jest folia 3mk ARC. :) Trzymka, Paulina z 3mk
Cieć siedzi sobie w służbowym mieszkaniu w bloku i popija piweczko przed telewizorem. Nagle pukanie do drzwi. Cieć otwiera, a przed progiem stoi żyrafa z krokodylem i chomik. Żyrafa cichutko pyta: - Na którym piętrze mieszka ten Kowalski, który ma halucynacje?
Wiec komunistów. Prowadzący mówi: - Teraz wystąpi towarzysz Lenin. Tłum zaczyna skandować: - Lennon, Lennon, Lennon... - Towarzysze nie Lennon, tylko Lenin - krzyczy prowadzący. Ale gawiedź nie słucha, tylko ciągle:
Wróciły dzieci z wakacji na wsi. Jedno z nich opowiada: - Mamusiu, widzieliśmy taaaką grubą świnię, jeszcze grubszą niż ty! Matka zesmutniała i zaczęła popłakiwać. Widząc to podeszło młodsze z nich, córeczka, i mówi: - Nie płacz mamusiu, to nie prawda - nie ma grubszej świni od ciebie..
Do zabitej dechami wiochy przyjechał zimową porą młody lekarz. Już na następny dzień trafił do niego jeden ze starszych mieszkańców, który poślizgnął się i stłukł sobie kolano. Lekarz kazał mu zdjąć spodnie aby mógł zbadać bolące miejsce i ze zdziwieniem stwierdził, że chłopina nie ma majtek. - Czego nie nosi pan kalesonów? - zapytał. - Nigdym nie nosił - odpowiedział rolnik - po co mi to? - Panie przecież to i bardziej czysto i bardziej ciepło, radziłbym panu spróbować. Po wizycie u lekarza chłop pojechał do miasteczka po leki i wstąpił też do sklepu aby zakupić kalesony. Gdy wrócił do domu założył je na tyłek, trochę pokręcił się jeszcze po gospodarce, "zadał" świniom i poszedł spać.
Lata 70 XX w ocieplenie między USA i ZSRR. Połączone statki kosmiczne „Sojuz” i „Apollo” lecą nad Związkiem Radzieckim. - Jaki pęd do nauki przejawia naród radziecki, patrzą na nas miliony teleskopów!! - mówi amerykański astronauta. - Nie to rodacy piją z gwinta odpowiada - radziecki kosmonauta.
Dwóch kolesi spaceruje sobie po lesie. Wyraźnie im się nudzi. W końcu jeden z nich pyta: - Grałeś kiedyś w 20 pytań? - Nie - odpowiada drugi. - To bardzo prosta gra. Ja coś pomyślę i zapiszę to na kartce papieru. Ty zadajesz mi 20 pytań, a potem zgadujesz co to takiego. Chcesz spróbować? - No dobra. Mietek bierze więc kartkę i po krótkim namyśle wpisuje "ośli fiut". Chowa kartkę do kieszeni i mówi:
@Intoxication: Siedzi facet w teatrze, premierowy spektakl, kilkaset złotych za premierę. Po jakimś czasie zaczyna czuć zapach gowna. Stara sie zlokalizować skąd pochodzi ten przykry zapach i dostrzega dżentelmena siedzącego dwa rzędu dalej. Ostrożnie podchodzi do niego i pyta -Przepraszam pana bardzo, ale czy pan sie zesrał? -Tak, a co?
Facet na rozmowie o pracę : - Gdzie Pan wcześniej pracował ? - Służyłem w armii. Byłem w marines. - Uczestniczył Pan w jakimś konflikcie wojskowym ? - Owszem. byłem dwa lata w Wietnamie i tam zdarzył mi się mały wypadek... - To znaczy ?
Wspominając 50 lat małżeństwa żona przeglądała szafę i znalazła szlafrok, który miała założony w noc poślubną. Założyła go ponownie i przyszła do męża: - Kochany pamiętasz to? On oderwał wzrok od gazet: - Tak, miałaś to na sobie w naszą noc poślubną. - Pamiętasz co wtedy do mnie mówiłeś? - Pamiętam, pamiętam - mężczyzna nie był w nastroju, mimo to, wskutek wspomnień uśmiech zjawił się na jego twarzy - mówiłem " och kochanie, rozpalam się na twój widok, wezmę Twoje p----i i będę ssał z nich życie, aż z rozkoszy mózg Ci poskręca"...
Pewnego razu po szychcie, pewien hajer przodowy wybrał się na ryby. Po paru godzinach bezowocnego siedzenia ma branie! Patrzy i oczom nie wierzy! Jest! - Jednak bydzie dzisioj kolacjo - mówi. Słysząc te słowa złowiona przez niego rybka mówi: - Zaczekaj dobry człowieku! Wypuść mnie proszę a spełnie Twe życzenie! Na to górnik: - Jak to? Ino jedno? Ponoć złote rybki spełniają 3 życzynia?!
Alejką parkową zbliżają się do siebie dwie młode matki z wózkami. Podczas mijania jak to zwykle bywa zaglądają jedna drugiej do wózka. O...jaki śliczny...ile już ma ? Dziesięć miesięcy. Mój też...właśnie dzisiaj powiedział pierwsze słowo ! Głos z drugiego wózka...a co powiedział ?
Przychodzi facet do urzędu, wchodzi do kancelarii, za wielkim biurkiem siedzi taki mały, łysy, gruby i zaczerwieniony gościu. - Ja chciałem.... zaczyna petent. - Nic nie chciałem - wali łysy - szefa nie ma, nic pan nie załatwisz. - Acha, a kiedy będzie? - Może potem. Petent wyszedł, wrócił za godzinę.
Mirki, synek mój chciałby uczyć się grać. Ma 7 lat, jaką gitarę na początek? Widzę, że są 1/4, 2/4 itd, ale nie wiem o co biega. Stroją tak samo jak zwykła, czy jakoś wyżej? Grubsze struny do tego? Może ktoś obiaśnić i naprowadzić? Opłaca się wogóle taką gitarkę powiedzmy za 150 PLN na początek kupić? Mikołaj i gwiazdka niedługo... ;) #gitara
Radio Wawa, audycja on-air: - Nazywam się Waldek. Chciałem Was prosić, żebyście puścili dla mojej żony, która właśnie się ze mną rozwiodła jakąś piosenkę na pożegnanie. - Przykro nam z tego powodu, jaka to ma być piosenka? - Nie za często słucham radia, więc nie bardzo się orientuję w dzisiejszych wykonawcach. Dobrze byłoby, żeby w tekście znalazły się słowa w rodzaju "a idź w p---u głupia suko razem ze swoją p----------ą mamusią".
Profesor Goldbaum zaczął:
- Jako pierwszy od lewej widzimy symbol płonącego krzewu, wnioskuje z tego ze znaki te wyrył ktoś z rodu Mojżesza...
W tym momencie podnosi rękę jeden ze studentów pierwszego roku, siedzący w pierwszym rzędzie:
- Czy mogę zabrać glos?
- Cisza, cisza, teraz profesorowie analizują te symbole!