Cel tego tagu opierałby się w dłużej mierze na przybraniu na wadzę. Dla wielu, w tym mnie niska waga stanowi duży problem. Wspólnie byśmy się motywowali, wspierali, opowiadali ile kcal w------------y i jakiego kloca po sobie zostawiliśmy. Najpierw zrobilibyśmy jakiś challenge typu +3kg w na wadze w msc, w stylu "nofapchallenge", a co tydzień każdy dałby znać ile przybrał i jak idzie. Na codzien jakieś jedzeniowe
@Mirassx: nie tyjesz bo za mało jesz i to wszystko. Sam kiedyś twierdziłem, że ciężko mi przytyć, kosmiczna przemiana materii i inne bzdury, a to wszystko z przeświadczeniem, że ja przecież w--------m ogromne ilości jedzenia. Finalnie było może że 2,5k kcal, a bywały też dni na kawie i fajkach gdzie z jedzenia może z 1500 kcal by się nazbierało. Wystarczy sumiennie podejść do diety i nie trzeba długo czekać na
A co wy na to, abym od czasu do czasu opisywał najbardziej hardcorowe i p------e przypadki jakie spotkałem/rozwiązałem w praktyce. Np gościa któremu mleko bez nacisku tryskało z p----i lub osoba, która dopiero przy elektrostymulacji prostaty mogła uzyskać wzwód po cyklu?
Musiałbym tylko zmieniać X danych oprócz fałszywego imienia, bo to takie problemy, ze pewnie jakby ktoś połączył kroki, to mógłbym odnaleźć w tym swojego kumpla z siłowni
W latach 2005-2008 mieszkaliśmy przez chwilę z rodzicami w Stanach, z tego rok (ostatni) w Nowym Jorku u mojej cioci. Ciocia miała 3-letnią córkę (moją kuzynkę) i tak się jakoś złożyło, że często się nią zajmowałem. Miała to być niby szkoła języka dla mnie (dzieciak oczywiście mówił po angielsku), tak naprawdę oczywiście znaleźli sobie darmową
Na FM11 davać Piotra Biedke, za przeciwnika wyszukać mu jakiegoś wyszczekanego milicjanta to dymy same się będą kręcić na konfie jak karuzela w wesołym miasteczku. #famemma
Cel tego tagu opierałby się w dłużej mierze na przybraniu na wadzę. Dla wielu, w tym mnie niska waga stanowi duży problem. Wspólnie byśmy się motywowali, wspierali, opowiadali ile kcal w------------y i jakiego kloca po sobie zostawiliśmy. Najpierw zrobilibyśmy jakiś challenge typu +3kg w na wadze w msc, w stylu "nofapchallenge", a co tydzień każdy dałby znać ile przybrał i jak idzie. Na codzien jakieś jedzeniowe