@dekartqwe: Anna coraz bardziej angażowała się w swoją nową pasję, a każda kolejna lekcja bachaty z Chadem była pretekstem do spędzenia z nim więcej czasu. Chad był jej przewodnikiem w świecie latynoskiej muzyki, a także w świecie skrywanych namiętności. Po każdej lekcji tańca, ich spotkania przeradzały się w intymne chwile pełne namiętności i żaru. To, co zaczęło się jako nieoczekiwany pocałunek, szybko przerodziło się w regularne spotkania, które wykraczały daleko