@elektryczny_mariusz: Opowiadał, że zna prawników, lekarzy, dziennikarzy, artystów, sportowców. Tylko zawsze później się okazuje, że jego znajomi to jakieś żuliki typu Rybi.
@GitZGilowa: chyba o te wszystkie postępowania przymuszające bo nie składał sprawozdań i nie zrobił wielu innych rzeczy typu zgłoszenie konta, rejestr beneficjentów, brak zgłoszeń do US itd.
@Artok: Nie płacił podatków, narobił długów (ujawnione publicznie na kwotę około 236 625,70 zł). Ciekawe czy sąd byłby tak życzliwy jakby zobaczył, że on się chwali kreatywną księgowością. Tym razem chyba nie pomoże już tłumaczenie, że mama odebrała pocztę z sądu za niego i on nie wiedział nic.