@andromenda: pewnie tak ale finy juz pewnie zostana, na tym ma bazować ten statek i lądowanie. ma hamować brzuchem i sterować finami jak falcon. Nogi w postaci skrzydel czyli dwa w jednym tez pewnie zostana. Chociaz ja bym cisnal zeby w miare mozliwosci usuwac wogole takie rzeczy bo skrzydla zawsze beda mi sie z wahadlowcem kojarzyc ktory ich uzywal tylko w powrocie a tak to zbedna masa.
@EliG: @piotrulos: jak coś to przy następnym kontrakcie. Tutaj cena została już ustalona i wszystkie 6 lotów mają się odbyć na nowych boosterach. I tak SpaceX musi zbudować jeszcze sporo Falconów bo ma ich obecnie tylko 9.
@corran: czy ja wiem. sami na konferencji powiedzieli, ze blisko wspolpracuja ze spacex i ewentualnie zmiany w boosterach podczas produkcji są na biezaco analizowane w NASA i mimo, ze są zmiany to niekoniecznie oznacza to zmiany w ilosci potrzenych lotów do certyfikacji. Wszystko zalezy od zmiany i po prostu machają na to ręką. Mysle, ze tu moze byc podobnie tymbardziej, ze jak podpisywano pierwszy kontrakt na CRS to tez latały
SpaceX wystrzeli na orbitę satelitę Amos-17 pod koniec maja. Satelita ma zastąpić Amos-6, który został zniszczony na platformie startowej LC-40 1 września 2016. Będzie to darmowy start dla Spacecom.
źródło: comment_GFxhHLF4w1T2uldmgMYbWgEQUywOvU5b.jpg
Pobierz