Elo świry bitcoinowe, jak tam lightning network, przypominam że niedługo tj. 14 stycznia stukną CZTERY LATA od publikacji słynnego artykułu który miał rzekomo rozwiązać "tymczasowe" problemy ze skalowalnością tej supertechnologii, przy czym ta tymczasowość trwała już wtedy jakieś 9 lat.
Współcześnie 4 lata dla projektu informatycznego to cała wieczność (że nie powiem o całych 13 latach od publikacji oryginalnego papera Satoshi Nakamoto!). Mając hajs i sporo dobrych koderów (a
Ja tylko cisnę bekę z ludzi którzy wierzą w świętego Graala "pełny trustless / decentralizacja + pełna skalowalność"
@comrade: Struktura sieci LN jest taka sama jak struktura internetu z drobnymi różnicami, a internet jak wiadomo skaluje się doskonale, dlaczego więc LN miałoby się nie skalować?
Na rynkach finansowych obowiązuje prosta zasada: "rynek dyskontuje wszystko", co oznacza że rynek wlicza w cenę danego instrumentu wszystkie dostępne informacje, ryzyka itp. W przypadku kryptowalut np. bitcoina istnieje pełna informacja co do podaży i wykopywania nowych coinów w czasie. Są z dużą dokładnością znane daty kolejnych halvingów rewardów, słowem na wiele lat naprzód doskonale i ze 100% dokładnością wiadomo ile będzie coinów w obiegu.
@comrade: To o czym piszesz nazywa się hipotezą efektywności rynku. Jest to tylko HIPOTEZA. A co do twojego pytania to odpowiedź jest prosta: psychologia tłumu i analiza historyczna.
Proste pytanie: dlaczego tak wiele osób uważa że reward halvingi mogą istotnie wpływać na cenę, skoro informacja o nich jest doskonale znana rynkom na wiele lat naprzód?
Dlatego, że duży odsetek użytkowników jest niedouczony w kwestiach ekonomii, co może doprowadzić do samospełniającej się przepowiedni. Ale prawdopodobnie nie doprowadzi. Z większych absurdów czytałem sporo opinii twierdzących że to hashrate kształtuje cenę (a nie na odwrót), co przy stałej emisji
Proponuję kontrę przerób w fotoszopie screen z gospodarki rozwiniętej i pokaż jak wyglądałaby ta sama ulica gdyby nie eurosocjalizm, eurokołchoz i te wszystkie zakazy i wysokie podatki!
Argumentowanie kontrfaktyczne to kiepski pomysł, więc użyję faktycznego - weźmy Taiwan. Bogatszy niż Polska, ale nadal biedniejszy niż Niemcy, za to utrzymują dynamikę wzrostu. Handel uliczny wygląda tam jak na załączonym filmiku.
@comrade: Bo Bitcoin spadł z 20k do 5k, cash z 4.2k do 0.3k. 1/4 wartości vs <1/10 wartości. Alty obrywają duużo mocniej przy spadkach. Tak jak Bitka można nazwać ryzykowną inwestycją (chociaż ja nie zalecam "inwestować", z bitka należy korzystać), tak alty to ostra spekulacja.
Mam pytanko do fanów bitcoina. Zakładając że ten rynek faktycznie idzie w cyklu bańka-krach-bańka-krach to czy waszym zdaniem prawdziwe jest stwierdzenie że kolejne bańki zawsze będą windować cenę do coraz wyższego poziomu i że ten poziom rośnie wykładniczo (pierwszy szczyt 100$, potem $1000, potem $10000 itd...).
Innymi słowy czy waszym zdaniem krach we wczesnej fazie bitcoina z okolicy $150 który zredukował całkowitą kapitalizację o miliard dolarów jest tym samym co
wytarczy popatrzeć na złoto i inne metale, nic nie rośnie w nieskończoność
@cypherpunkbtc: złoto i metale mają nieskończoną podaż. Im wyższa cena tym więcej tego towaru pojawia się na rynku i zbija cenę. Nie porównuj tego do bitcoina, którego nie da kopać się więcej bez względu na cenę. Gdyby nawet głupota ludzka jak to nazywasz spowodowała wzrost ceny do kilkunastu milionów dolarów za bitcoina kopalnie nie będą mogły wykopać ani
Wszedłem na google i wpisałem "Bitcoin price prediction". Następnie zrobiłem screenshoty z kilku pierwszych wyrzucanych przez googla stron. Czyli stronki na które natrafi laik szukając informacji o krypto.
Wyniki wrzucę w komentarzach do tego posta po 1 na zdjęcie.
Pamiętacie te czasy wzrostów, gdzie te wykresy logarytmiczne rozpalały wyobraźnię? No bo jak ma nie rosnąć "tu da mun" jak jest fixed supply i banksterka nie może kontrolować tego wspaniałego cyfrowego złota? Ono może tylko rosnąć, kupujcie, kto nie kupił przegrał wiadomoco. Koło 2020 roku będzie atakować poziom 100k.
Jak już widzimy zapowiada się trend boczny grubo poniżej linii 10k przez dłuższy czas.... Ktoś może zechce wziąć w obronę te wszystkie wykresy,
Decyzja Komitetu Politycznego PiS o odwołaniu Beaty Szydło jest praktycznie słowo w słowo przepisana z decyzji KC PZPR o zastąpieniu Gomułki Edwardem Gierkiem. Sami zobaczcie:
@comrade: WTF, może nie zauważyłeś, ale Chiny są komunistyczne! Jeżeli zaś chodzi o ten sofizmat, to faktycznie można mówić o "wolnym rynku" w przypadku tych najbiedniejszych. W kapitalistycznej Polszczy jak babcia rozłoży sobie stragan, to zaraz zbiegną się obrońcy kapitalizmu (SM), zarekwirują towar, a bacie odeślą z haraczem do opłaty. W Chinach mają to w dupie i ten najbardziej prymitywny sposób akumulacji kapitału (uliczny
@patool pełen kapitalizm jak i mityczny wolny rynek nie ma prawa całkowicie istnieć, bo jego elementami są ludzie. Ludzie jak to ludzie, lubią sobie łamać prawo. Do tego państwa sterowane przez ludzi lubią takie prawa łamać, a do tego dysponują ogromnymi sumami.
Takie Ethereum ma dokładnie wszystko to samo co bitcoin plus całą masę znacznie lepszych ficzerów (znacznie lepsza wydajność, ogromna elastyczność dzięki smart kontraktom, niejako cały meta-poziom dodany do blockchaina)
@comrade: I niestabilność deweloperską. Monero za bardzo nie znam.
Jest jeszcze coś takiego jak "tych kryptowalut się praktycznie nie używa" i "Bitcoin te rozwiązania implementuje do siebie, więc będzie je miał"
W jaki sposób kryptowaluty mają się nadawać do większej ilości małych transakcji (lub wręcz mikrotransakcji) jeśli jedyną linią obrony przed spamowaniem systemu transakcjami (np. przelewaniem kasy od siebie do siebie i z powrotem) jest pobieranie opłat za każdą transakcję przez odkrywcę bloku.
To transaction fee musi być odpowiednio wysokie a to sprawia że transakcji generalnie nie może być dużo. W dodatku w takim bitcoinie będzie coraz mniejsza bezpośrednia nagroda za odkrycie bloku
Każdy blockchain z fixed supply (jak bitcoin) to jest przecież system gdzie koszty transakcji mogą tylko rosnąć.
@fervi: Ciekawe stwierdzenie, ale jest jedna mało oczywista rzecz, której nie wziąłeś pod uwagę. Zauważ, że to czy dana kryptowaluta jest fixed supply czy nie nie ma znaczenia jeśli chodzi o fee. Dzieje się tak dlatego, że wykopywanie nowych monet de facto wiąże się z tym, że każda istniejąca moneta w obiegu traci
Proste założenie. Masz milion merchantów. Każdy merchant obsługuję 1 transakcje średnio co 100 sekund (globalnie 10k transakcji na sekundę). Jak każdy z tych miliona merchantów ma widzieć NA ŻYWO (no, dobra, z lagiem max 3 sekundy bo tyle klient poczeka) stan konta każdego klienta tak by nie był możliwy double-spending fraud (tj jednoczesne wydanie pieniędzy z konta tego samego klienta u KAŻDEGO z pozostałych 999999 merchantów)
Przepraszam, która wersja obowiązuje obecnie na wykopie:
Niemcy to hegemon o imperialistycznych zapędach, silny kraj, chcący dominować nad całą Europą i trzymać wszystkich za twarz, narzucać swoją wolę, kolonizować słabsze gospodarki
@comrade: To jest ćwiczenie z dwójmyślenia. Podobnie jak geny aparatczyków złe, prokurator Piotrowicz dobry. Tusk nie odzyskał wraku, źle, Macierewicz nie odzyskał wraku, dobrze. Gazeta Wyborcza to potężna tuba międzynarodowego spisku lewaków, Gazeta Wyborcza już upadła i sie nie liczy. Miliony z Amber Gold źle, miliardy że skoków dobrze. Sikorski (podobno) robi laskę Amerykanom, źle. Adrian hapie aż milo, dobrze, patriotycznie, dumnie, godnie! I powtarzamy! Na melodie pieśni ułańskich. Oj
Wykop się tak zawsze sra o tę "zachodnią zdradę" podczas 2 WŚ - najpierw brak pomocy, potem konferencja w Jałcie, że nas oddano po wojnie pod wpływy ZSRR. Podczas gdy ze storny UK czy USA to była po prostu klasyczna "real politik" dyktowana ich partykularnymi interesami. Co przytomniejsi mówią że trzeba było po prostu w 1939 iść z Niemcami.
Jak wygrywa Trump który otwarcie mówi że teraz będzie prawdziwa "real politik", układy
Elo świry bitcoinowe, jak tam lightning network, przypominam że niedługo tj. 14 stycznia stukną CZTERY LATA od publikacji słynnego artykułu który miał rzekomo rozwiązać "tymczasowe" problemy ze skalowalnością tej supertechnologii, przy czym ta tymczasowość trwała już wtedy jakieś 9 lat.
Współcześnie 4 lata dla projektu informatycznego to cała wieczność (że nie powiem o całych 13 latach od publikacji oryginalnego papera Satoshi Nakamoto!). Mając hajs i sporo dobrych koderów (a
@comrade: Struktura sieci LN jest taka sama jak struktura internetu z drobnymi różnicami, a internet jak wiadomo skaluje się doskonale, dlaczego więc LN miałoby się nie skalować?