10 września 2025 - chwilę po ataku rosyjskich dronów nad Polską, w social media wybuchła wojna narracyjna. I to dosłownie. Dane od SentiOne i Data House Res Futura: 179 000 wzmianek w parę godzin. Co głównie - to co zawsze - emocje. Strach, złość, pogarda, niedowierzanie. Jakie narracje są pchane: 🟥 „To prowokacja Ukrainy” – 32% nasycenia komentarzy 🟥 „Rosja testuje NATO” – 28%
1.W Przeworsku też była rosyjska rakieta. 2. Ukraińcy chcą nas wciągnąć w wojnę. 3. Nawrocki wczoraj powiedział, że nie będzie wojska na Ukrainie a dzisiaj takie coś, przypadek? 4. Te drony nie mają takiego zasięgu 5. Przeleciały cal Ukrainę i ich nie zestrzelił (wleciały z Białorusi)
Dane od SentiOne i Data House Res Futura: 179 000 wzmianek w parę godzin.
Co głównie - to co zawsze - emocje. Strach, złość, pogarda, niedowierzanie.
Jakie narracje są pchane:
🟥 „To prowokacja Ukrainy” – 32% nasycenia komentarzy
🟥 „Rosja testuje NATO” – 28%
źródło: 546266600_1359166999027935_612528704602282865_n
Pobierz1.W Przeworsku też była rosyjska rakieta.
2. Ukraińcy chcą nas wciągnąć w wojnę.
3. Nawrocki wczoraj powiedział, że nie będzie wojska na Ukrainie a dzisiaj takie coś, przypadek?
4. Te drony nie mają takiego zasięgu
5. Przeleciały cal Ukrainę i ich nie zestrzelił (wleciały z Białorusi)