Przydałoby się żeby jakiś mirek z pontonem pojechał na przód wielkiej fali i płynął razem z nią z włączonym GPSem.
Wtedy byśmy widzieli kiedy ta wielka fala dojdzie wreszcie do miasta. Bo tak to nie wiadomo czy się kłasć spać
#powodz
Wtedy byśmy widzieli kiedy ta wielka fala dojdzie wreszcie do miasta. Bo tak to nie wiadomo czy się kłasć spać
#powodz











#kononowicz