@bez-napinki: Pierwszy raz kompletnie nie śledze fame. F2F prowadzone przez pluta nudne jak flaki z olejem. Trzeba przyznać, ze jak bąbel albo wardega wpadał to głównie dla nich oglądało się programy. Zestawienie karty? Porażka. Truski i pytania o formę freaków? Nieporozumienie. Fikołek goni fikołek. Cały czas proszą o zakup biletów czyli gala idzie słabo.