Kiedyś w gimnazjum miałem w klasie koleżankę, którą śmiało można nazwać tępą. Z żadnego przedmiotu nie była dobra, a #matematyka to już w ogóle xD. Jak to w polskich szkołach bywa była przepychana na siłę z klasy do klasy, pomimo, że na geografii w 2 klasie gimnazjum potrafiła odpowiedzieć, że stolicą Francji jest Madryt xDD. Do #matura nawet nie dotrwała, bo rzuciła edukację w liceum, bo nie dawała
– Znajomość lektur jest potrzebna, żeby móc posługiwać się wspólnym kodem kulturowym – tłumaczy Chętkowski. I podaje przykład, kiedy jedna z polonistek, skarżąc się na bolące nogi, śmiała się, że musi iść na Kopiec Kościuszki. Jej córka dziwiła się, dlaczego z Łodzi chce jechać do Krakowa i dlaczego chodzi wokół stolu. – Trzeba było jej wyjaśnić, że to nawiązanie do „Moralności pani Dulskiej”. Brak wspólnego kodu nie jest dobry – uważa Chętkowski.
jak sie ma kompleksy wzgledem swojej kultury, czy jej sie po prostu nie szanuje albo ma #!$%@? – to faktycznie, nie czuje sie potrzeby o niej uczyc. smutne, ze juz malo kogo interesuje wartosciowa polska kultura, a zastepują ją sobie w zyciu oglądaniem ambitnych seriali, jutuberów i smiesznych filmikow z kotami. a juz tragiczne, ze nawet nie rozumiecie tego powagi.
VW Golf IV pięknnyy stan 1998 147.000km 1.9 TDI niby 20-lat ale wygląda pięknie (jak na swój wiek) i jest bardzo zadbany.
Szukałem ponad 3 miesiące ale znalazłem:) Z tego co mówił szef komisu kupował osobiście od mocno starszej osoby, która używała sporadycznie i to widać!! Jasne są szczegóły jakieś ryski, klima do nabicia i ogarnąć trzeba pokrowce bo fotele trochę przetarte ale reszta rewelacja
Szpital, który chce zabić dziecko, nie zgadza się na jego transfer do Włoch, bo mogłoby to zagrozić jego zdrowiu. Ku**a z logiki poziom nightmare. #alfieevans
ja #!$%@? ile tlumaczyc ze przedluzanie agoni dziecka to nie jest wersja humanitarna. Cale zycie bez swiadomosci i w bolu (o ile takowy odczuwa). Zniszczenie zycia rodzinie i prawdopodobnie im przyszlym dziecia. Zeby sztucznie utrzymywac cialo przy zyciu. Nie dziwie sie ze sad postanowil o zaprzestaniu utrzymywania zyciu bo to jedynie zaprzestanie niewyobrazalnej agonii, na ktorej zakonczenie nie zdobyli sie rodzice. Co by nie mowic nalezy ich zrozumiec i nie potepiac. Ale
Nawet lekko kisnę czytając posty które wyśmiewają różne hipotetyczne sytuacje, gdzie zakaz handlu jest utrudnieniem, ale dla ścisłości przypominam:
Nie chodzi o to, że komuś może pęknąć rura w kiblu czy zabraknąć kiełby czy gorzały. Chodzi o to, że rząd mówi obywatelowi, kiedy i co mu wolno, a co nie.
Nie chodzi o to, że nawet jeśli zrobiłeś zakupy z zapasem, lecz przypadkowo trafiłeś na zgniłe mięcho, to masz pecha i se radź. Chodzi o to, że z Twoich praw i wolności obywatelskich rząd usunął pewien ich zakres.
neuropa nagle broni wolności i twierdzi ze rząd ma nie mowic ludziom co mają robic xD chyba najwieksze dotychczas dokonanie pisu. co jak co ale trol dobry
jak wsiadasz do samochodu i rząd każe ci zapiąć pasy to jest spoko?
Czy ty porównujesz sytuację, w której nie można zrobić zakupów, bo tak i już do zupełnie innej, gdzie w razie wypadku mogę zrobić ogromną krzywdę współpasażerom i samemu sobie, zwiększając koszty społeczne wypadku drogowego, stając się dla społeczeństwa większym obciążeniem? Mogę wiedzieć, po co?
aha, "popieram wolność jak dotyczy tego co lubię ale każdy kto jej używa inaczej niż
#anonimowemirkowyznania Dlaczego kultura w Polsce jest tak przesiąknięta alkoholem? Gdzie się nie spojrzy to na jakichś spotkaniach czy grillach znajduje się alkohol, a na osoby go nie spożywające dziwnie się patrzy. Tak, dziwnie. Niby większość powie że nic do takiej osoby nie ma ale nadal będzie rzadziej (o ile wogóle) zapraszany na spotkania. Zresztą ja sama nie mogę wytrzymać w ich towarzystwie bo robi się to po pewnym czasie poprostu żałosne i trudne do zniesienia. Bardzo ich lubie ale irytuje mnie to że nie potrafią pogadać bez alkoholu. Narazie jestem dopiero w ostatniej klasie liceum i mam nadzieję że jak pójdą na studia to trochę im się pozmienia i będzie można spędzić czas jak kiedyś, na spokojnie, bez alkoholu w miłym towarzystwie. Pewnie zaraz będę zwyzywana od frajera albo osoby która nie umiem się bawić ale to tylko potwierdzi to co o was myślę. #alkohol #pytanie #polska
ludzie, dajcie spokoj, to tylko pies. jasne, przykra sprawa, ja bym swojemu hipotetycznemu nigdy tak nie zrobił, ale nie przesadzajcie z tymi emocjami.
"Normalnie w głębokim poważaniu miałabym polskie prawo, bo stać mnie na to, żeby aborcję zrobić sobie poza krajem. I z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że są sytuacje, w których nie wahałabym się ani chwili. Możecie nazywać to egoizmem, ale nie zaryzykowałabym własnego życia i zdrowia - ani fizycznego, ani psychicznego - żeby urodzić dziecko, któremu na przykład nie wykształcił się mózg. Chcecie sobie robić eksperymenty i patrzeć, czy i co z niego wyrośnie - śmiało, ale moje ciało to nie laboratorium. Chcecie nazywać dzieckiem coś, co przestanie się rozwijać we wczesnym stadium? Jak dla mnie, możecie mu na różowo pomalować pokoik. Ale nie przenoszę tego w sobie przez kilka miesięcy i nie urodzę, choćby nie wiem co.
Natomiast to jest ten moment, kiedy niezależnie od stanu portfela, TRZEBA ZABRAĆ GŁOS. Trzeba zabrać głos, ponieważ zmiana prawa teoretycznie dotknie nas wszystkie, a praktycznie - tylko te biedne i głupie. Te naiwne, samotne, bez pieniędzy i wsparcia. Te, które nie będą miały ani jak zarobić, ani od kogo pożyczyć. Które będą wyczytywać w internecie, jak za pomocą wieszaka usuwa się płód.
I to jest w tym wszystkim najgorsze. Zakaz aborcji nie ratuje życia dziecka. Zakaz aborcji zagraża życiu matki. A to dlatego, że zdesperowana kobieta zawsze znajdzie drogę, żeby niechcianej ciąży się pozbyć".
@charmingman: oczywiście że seks powinno się uprawiać tylko jeśli się jest gotowym na dziecko, nie ma co do tego wątpliwości, i to że obecnie społeczeństwo tę zasadę łamie to tylko świadczy na jego niekorzyść. z przygodnych stosunkow wynikają w zasadzie same zagrożenia.
@Amishia: ale nikt w stalym związku nie popelni aborcji dlatego ze „ło wydaje mi sie ze mnie nie stać”. dziecku bardziej potrzeba czasu i poświęcenia niż ton pieniędzy, czego dowodem jest sporo dzieci wychowanych na zdolnych ludzi a pochodzących z biednych rodzin; zresztą nigdy nie będziesz „gotowa finansowo”, bo zawsze są jakieś wydatki.
pochodzę z biednej rodziny i uwierz, że to dobry powód. Wiele razy nie jeździłam na głupie wycieczki szkolne do kina za 30zl bo wiedziałam, że to obciąży budżet domowy
i chwała ci za to. nauczyłaś się skromności i oszczędności. pomysl jak wiele dzieci bogatych rodziców kończy z problemami psychicznymi, idzie w narkotyki czy popada w konflikt z prawem. pieniądze szczęścia nie dają.
Moja różowa chce jechać w piątek z koleżanką która jest singielką,do miasta oddalonego 100km żeby pójść na impreze techno i wrócić sobie rano. puscilibyscie swoje różowe 100km do obcego miasta na impreze techno z koleżanką czy zrobilibyście jej mma na twarzy za samą sugestie? #zwiazki #logikarozowychpaskow
#anonimowemirkowyznania Mam problem z chlopakiem... Otoz wyjechalismy za granice do Anglii (on 30 lvl, ja 24) na stałe. Obydwoje jestesmy wykształceni (on mgr inż., ja inż.). Nie kontynuuje studiów mgr ze względu na ten wyjazd, wpakowałam w to wszystkie swoje pieniądze, rzuciłam fajną pracę, wyprowadziłam się z ładnego mieszkania i... żałuję. Chłopak obiecywał mi pomoc w szukaniu pracy i myślałam, że będzie to polegać na czymś innym, niż się okazało. W rzeczywistości siadamy przed komputerem i czyta mi oferty "pakowanie kanapek w fabryce na taśmie" albo "sprzątanie na zmiany nocne". Jestem w szoku. Gdybym miała popracować, zarobić i wrócić do Polski to ok, ale przyjechaliśmy tu na stałe, aby tu żyć. On zna angielski bardzo dobrze, już mieszkał kilka lat za granicą, ale ja znam język tyle co ze szkoły. Nigdy nie ukrywałam przed nim, że angielski znam raczej średnio a on mimo to obiecywał mi wygodną pracę, kazał tylko skończyć studia... Myślałam, że ten tytuł inżyniera do czegoś mi się przyda... Przez to zmieniły się moje uczucia do niego bo ja bym nie pozwoliła aby on miał taką pracę jako osoba wykształcona która uczyła się wiele lat po to aby właśnie takich rzeczy nie robić. Jest to dla mnie porażka bo rzuciłam fajną pracę w w Polsce i już wrócić do niej nie mogę, w ogóle nawet nie mam z czym wrócić do Polski bo wszystkie oszczędności wydawałam na ten wyjazd. Strasznie zawiódł mnie mój facet, nigdy nikt mnie tak nie rozczarował i nie zawiódł. Co mam zrobić? Czy coś jest ze mną nie tak? Nie unoszę się dumą, po prostu wyjazd był jego pomysłem a ja ufałam w jego "lepsze życie" ale dla mnie praca sprzątaczki na obczyźnie nie jest lepszym życiem. Różnica jest taka, że w supermarkecie wychodzimy z pełnym pierdół koszykiem, a w Polsce kupowało się tylko potrzebne rzeczy (+ oszczędzałam ok 1000 zł miesięcznie!!! więc źle nie było). Będę tu chyba musiała podjąć jakąś pracę bo jestem tu już kilka tygodni nie pracując. Proszę o jakieś porady, nie wiem ani co myśleć, ani co mam robić.... Nie wiem jak teraz mam ułożyć sobie życie, nie wiem co zaplanować, nie wiem dlaczego on mnie tak traktuje i dlaczego nie powiedział mi o tym wcześniej... Nie mam z kim o tym nawet pogadać bo jestem tu zdana tylko na niego... :/
ale wy #!$%@? bzdury w tym watku. nie przejmuj sie opko slabym angielskim, wykopki chca ci tylko #!$%@?, w UK pracuje mnostwo chinczykow, hindusów czy innych imigrantów z którymi ledwo mozna sie po angielsku dogadac, a jednak zostają zatrudnieni za swoje kwalifikacje. jesli jestes inzynierem i masz doswiadczenie zawodowe to powinni cie przyjac gdzies, tylko ty musisz starannie poszukac odpowiedniej firmy. jezyk z czasem podszkolisz, anglicy uzywają dziennie do rozmowy moze 100
to co piszesz brzmi jak totalna patologia, nigdy w życiu nie spotkałem się z czymś takim ani nawet nie słyszałem, więc śmiem twierdzić, że to niezły wyjątek.
to standard. na "najbardziej prestizowej uczelni technicznej w polsce" na "najbardziej prestizowym wydziale" koledzy przyszli po calej nocy chlania rano na wyklad i spali z tylu sali. egzaminy pisalo sie z telefonu, wykladowca nie reagowal. a jeszcze przypominam sprawe Kamila Mazura z
źródło: comment_Z7PiHmjoTZdMAI1K8Mc8lWx0Z4G2xTb0.jpg
Pobierz