#anonimowemirkowyznania
Chciałabym dla odmiany poznać kogoś w życiu realnym. To by było coś - natknąć się na kogoś w sklepie albo na koncercie. Nudzi mnie przewijanie tindera i jałowe, sztampowe randki. Ktoś jeszcze poznaje w ten sposób ludzi, czy wszyscy przenieśli się do internetu?
Przykładowo, miałam taką sytuację - koleżanka ma współlokatora, który jest wolny i który wiedział, że ja jestem wolna. Powiedziała głośno podczas imprezy, że moglibyśmy się umówić
Chciałabym dla odmiany poznać kogoś w życiu realnym. To by było coś - natknąć się na kogoś w sklepie albo na koncercie. Nudzi mnie przewijanie tindera i jałowe, sztampowe randki. Ktoś jeszcze poznaje w ten sposób ludzi, czy wszyscy przenieśli się do internetu?
Przykładowo, miałam taką sytuację - koleżanka ma współlokatora, który jest wolny i który wiedział, że ja jestem wolna. Powiedziała głośno podczas imprezy, że moglibyśmy się umówić







źródło: comment_bWZIMkRCkbDT3dMdNaAQMYMk9VdRRLpw.jpg
Pobierz